Izydor Rogalski, według Listy osób zaginionych podczas „Obławy Augustowskiej” Prokuratury OKŚZpNP w Białymstoku, był synem Piotra i Michaliny, urodzonym w 1901 roku. Mieszkał z żoną i dwiema córkami we wsi Sajenek. Miał braci: Wincentego i Romana.
Więcej informacji o sąsiedzie zza miedzy, opowiedział mi mieszkaniec Sajenka Wincenty Rozmysłowicz.
Izydor Rogalski pracował jako gajowy, był żołnierzem Armii Krajowej, posługiwał się pseudonimem „Dzik”. Według W. Rozmysłowicza nie można mieć wątpliwości co do przynależności  Rogalskiego do AK, ponieważ w jego leśnym rewirze, za który odpowiadał, usytuowany był obóz partyzancki. Nie mógł on istnieć bez jego wiedzy i wzajemnego zaufania.
Izydor aresztowany został 15 lipca 1945 r. przez Sowietów w domu, w Sajenku. Przetrzymywany był na Lipowcu w Augustowie. Miał być bardzo mocno bity podczas śledztwa.
W. Rozmysłowicz wspomina także o znalezionej przez Sowietów u Rogalskiego krowie, mającej pochodzić ze stada konwojowanego przez czerwonoarmistów a rozpędzonego przez oddział „Groma” na szosie Augustów – Lipsk.

Zgoła odmienne informacje podaje Alicja Maciejowska w książce „Przerwane życiorysy – Obława Augustowska, lipiec 1945 r.” Powołując się na rozmowę z bratem Izydora – Wincentym napisała, że po wyzwoleniu bracia byli aresztowani, trzymani na UB w Augustowie. Wincenty Rogalski twierdził, że on ani bracia nie byli związani z AK ani żadną inną organizacją. Romanowi Rogalskiemu udało się uciec i w ukryciu przetrwać czas Obławy.
Zadać trzeba sobie pytanie, czy brat Wincenty mógł nic nie wiedzieć o konspiracyjnej pracy Izydora? Może nie powiedział całej prawdy Alicji Maciejowskiej. Sam zresztą był oskarżany o współpracę z Niemcami (był sołtysem) i przewieziony do więzienia w Białymstoku. Do domu wrócił na Boże Narodzenie 1945 r, kiedy po Izydorze już śladu nie było.

A może ktoś z czytelników potrafi uzupełnić lub zweryfikować powyższe dane dotyczące Ofiar Obławy Augustowskiej, w tym Izydora Rogalskiego? Może dysponuje ktoś jego zdjęciem? Będę wdzięczny za kontakt.
Zbigniew Kaszlej

 

 

Wiedza, pamięć, modlitwa – tyle możemy ofiarować Żołnierzom Wyklętym przez komunistów za ich niezgodę na odebranie Polakom i Polsce wolności.
Wokół tej triady zbudowaliśmy program dwudniowych obchodów Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Augustowie.
1 marca 2018 r. wiedzę o  „Wyklętych” Augustowszczyzny zaprezentowali uczestnikom sesji Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie Danuta i Zbigniew Kaszlejowie.
Wzruszający dowód pamięci i wiedzy o żołnierzach Polski Podziemnej poległych w walce z Sowietami na kresach II RP w latach 1944 – 1954 dali  uczniowie II Liceum Ogólnokształcącego  w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie.
Przygotowani przez wicedyrektora szkoły Tomasza Choroszewskiego, poezją (też śpiewaną) i prozą uczcili Kresowych Straceńców pod Ich pomnikiem. Udaliśmy się tam po sesji Klubu Historycznego ze społecznością II LO za sztandarem szkoły oraz sztandarem augustowskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Zdjęcia pokazują, że młodym artystom nie było łatwo – śnieg i mróz nie oszczędzał ich, ale poezja Herberta, dramat losów Kresowych Straceńców i talent uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie czyniły atmosferę godną ludzi, których komuniści wyklęli, za ich walkę o Wolność, o Niepodległą, przeciw sowieckiemu zniewoleniu.
Razem z rodzinami Wyklętych, Burmistrzem Augustowa – Wojciechem Walulikiem,
Prezesem koła Augustów ŚZŻAK – Zbigniewem Kaszlejem,  Dyrektor augustowskiego II LO – Barbarą Koronkiewicz i  młodzieżą złożyliśmy kwiaty i zapaliliśmy znicze pod pomnikiem Kresowych Straceńców a następnie na grobach „Wyklętych” na augustowskim cmentarzu.

Augustów, 1.03.2018 r.

Dziękujemy wolontariuszom z II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie pod opieką Zbigniewa Ryniewicza i pracownikom Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie z Adamem Wysockim i Łukaszem Bućko za przygotowanie i wydawanie pakietów uczestnikom „Tropem wilczym. Bieg pamięci Żołnierzy Wyklętych”. Jest to szósta edycja fantastycznego projektu Fundacji Wolność i Demokracja, którą realizujemy już po raz czwarty w Augustowie. W tym roku bieg w hołdzie Wyklętym odbył się 4 marca br. w 330 miejscowościach w Polsce i poza jej granicami.

Augustów, 3.03.2018 r.

4 marca 2018 r. otoczyliśmy modlitwą Żołnierzy Wyklętych na mszy świętej w augustowskiej bazylice oraz przed tzw. „Domem Turka” – w miejscu kaźni żołnierzy AK – AKO – WiN i osób udzielających im wsparcia.
Dziękujemy ks. Wojciechowi Jabłońskiemu, pocztom sztandarowym, władzom miasta i powiatu, delegacjom szkół, instytucji i stowarzyszeń, wszystkim uczestnikom uroczystości.

Augustów, 4.03.2018 r.

Gratulujemy wszystkim, którzy oddali hołd Żołnierzom Wyklętym biorąc udział w VI edycji „Tropem wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” na dystansie 1963 m bądź 5 km. Brawa dla biegnących, truchtających, idących dla pamięci o Wyklętych.
Pomysłodawcą i organizatorem ogólnopolskim biegu była Fundacja Wolność i Demokracja, bieg w Augustowie zorganizowali: Burmistrz Miasta Augustowa, Starosta Augustowski, Klub Historyczny im. Armii Krajowej oraz Centrum Sportu i Rekreacji w Augustowie.
Za współtworzenie dobrej atmosfery wydarzenia dziękujemy biegnącym i wszystkim, którzy włożyli dużo serca i wysiłku w oprawę biegu – dziękujemy dyrekcji, nauczycielom i młodzieży z II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świcie za quiz wiedzowy, wspólne tworzenie znaku Polski Walczącej, malowanie twarzy, pyszne wypieki rozdawane uczestnikom wydarzenia, dokumentowanie uczestnictwa podpisami, przygotowanie własnoręcznie wykonanych nagród m.in. za stylizacje ubioru. Dziękujemy 14. Suwalskiemu Dywizjonowi Artylerii Przeciwpancernej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego, Ochotniczej Straży Pożarnej Augustów – Lipowiec, Augustowskim Placówkom Kultury, Kids Club Augustów za zorganizowanie zabaw dla najmłodszych, Joannie Denert i tym uczniom Zespół Szkół Społecznych STO, którzy wsparli młodzież z II LO w częstowaniu własnymi wypiekami uczestników wydarzenia i Tadeuszowi Jermakowi, który  komentował wszystko, co działo się 4 marca br. przy augustowskim amfiteatrze, dbając o zrelacjonowanie całego spektrum działań.
Poszukajcie na fotografiach siebie i znajomych

Fot. Wojciech Kaszlej
Tekst: Danuta Kaszlej, Prezes Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie

 

Pamięć, modlitwa, wysiłek fizyczny w hołdzie Żołnierzom Wyklętym, bo Niezłomnym.

Zapraszamy w imieniu wszystkich organizatorów i współorganizatorów na dwudniowe obchody Narodowego Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Augustowie.

1 marca 2018 r. (czwartek) na sesji Klubu Historycznego im. Armii Krajowej Danuta i Zbigniew Kaszlejowie wprowadzą w tematykę Żołnierzy Wyklętych z akcentem na nasz region. Uczestnicy sesji, wraz ze sztandarem Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej koło Augustów, sztandarem i społecznością II LO w Augustowie, udadzą się pod pomnik Kresowych Straceńców, gdzie około 13.30 uczniowie tej szkoły przedstawią dramatyczne losy Wyklętych poległych w latach 1944-54 na utraconych ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej.
Spod pomnika na ul. Portowej przejdziemy na augustowski cmentarz, by pomodlić się i zapalić znicze na znajdujących się tam grobach Wyklętych.
Zapraszamy
plakat1

W niedzielę 4 marca br. o godz. 10.15 zapraszamy poczty sztandarowe i zainteresowanych przed augustowską siedzibę PUBP – tzw. Dom Turka (ul. 3 Maja 16), skąd po złożeniu kwiatów udamy się do Bazyliki NSJ na mszę świętą o godz. 10.30 za Żołnierzy Wyklętych i osoby udzielające Im wsparcia.

O godz. 12.00 przy amfiteatrze nad jez. Necko „Tropem wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych”

Informacje o wydarzeniach towarzyszących niedzielnemu biegowi: http://akklub.pl/aktualnosci/pobiegnij-tropem-wilczym-w-holdzie-wykletym-w-augustowie/ i na wydarzeniu FB: https://www.facebook.com/events/968110886670530/

Jeśli nie możesz pobiec – przyjdź, by kibicować!
Młodzież z II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie, wspierana przez uczniów szkół STO w Augustowie zadba o to, by nikt nie nudził się. Przygotowujemy quizy z nagrodami, malowanie „buziek” i inne atrakcje dla dzieci i wszystkich obecnych 4 marca,  w samo południe, przy augustowskim amfiteatrze.

Rejestracja do 1 marca br. http://zapisy.domtel-sport.pl/bieg-tropem-wilczym-2018-augustow-v2054.pl.html

Piękne pakiety startowe (wraz z numerem startowym) wydawać będą nasi wolontariusze w sobotę 3 marca br. w godz. 12:00 – 17:00 w biurze zawodów na miejskiej pływalni CSiR, przy ul. Sucharskiego 15, oraz w dniu zawodów br. w godz. 9:00-11:00 w biurze zawodów w Amfiteatrze. Konieczne jest posiadanie aktualnego dowodu tożsamości w celu weryfikacji uczestników
Na miejscu przy Biurze Zawodów uczestnicy biegu będą mogli pozostawić swoje rzeczy w depozycie.
Na starcie symbolicznego dystansu 1963 m. mogą stanąć wszyscy (też niezarejestrowani na bieg), którzy chcą biegnąc bądź idąc (można też z kijkami) oddać swym wysiłkiem hołd Wyklętym.
Bądźcie z nami!

 

Już po raz czwarty w Augustowie współorganizujemy „Tropem wilczym. Bieg pamięci Żołnierzy Wyklętych”. Jest to VI edycja projektu Fundacji „Wolność i Demokracja”, który od czterech lat realizowany jest w całej Polsce, a w ostatnich latach również poza jej granicami. Ty również możesz go współtworzyć poprzez udział w biegu, kibicowanie, uczestnictwo w wydarzeniach towarzyszących bądź pomagając w organizacji tegorocznej edycji. Zapraszamy!
Wojtka zdjęcie na 20184 marca 2018 r., w samo południe, zapraszamy do uczczenia w Augustowie Żołnierzy Niezłomnych – Wyklętych poprzez udział w biegu „Tropem Wilczym. Bieg Pamięci Żołnierzy Wyklętych” oraz w wydarzeniach towarzyszących.
Pobiec w hołdzie Niezłomnym – Wyklętym można na dwóch dystansach: 5000 m (ukończone 16 lat do 04.03.2018r.) oraz 1963 m (rocznik 2004 i starsi, bieg lub marsz nordic walking). Drugi dystans symbolizuje datę zastrzelenia w czasie obławy Józefa Franczaka „Lalka”, ostatniego z Wyklętych.
ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

 

10 listopada 2017 r. uczestniczyłem w odsłonięciu w Orłowie (gmina Wydminy) Panteonu Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych, upamiętniającego żołnierzy 3 Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego. Mszy świętej przewodniczył ksiądz biskup Jerzy Mazur – ordynariusz diecezji ełckiej, po mszy miał miejsce przemarsz na cmentarz parafialny, gdzie zlokalizowany jest Panteon. Spoczywa tu dziewięciu żołnierzy 3 Brygady Wileńskiej NZW.
W Gajrowskich nieopodal Orłowa w lutym 1946 roku żołnierze 3 Brygady Wileńskiej Narodowego Zjednoczenia Wojskowego stoczyli potyczkę z siłami NKWD, UB i MO.
Było to największe starcie zbrojne na Mazurach po formalnym zakończeniu działań wojennych. W walce zginęło – według różnych źródeł – od kilkunastu do 22 żołnierzy NZW.
Polegli żołnierzy zostali przez miejscową ludność pochowani pod Gajrowskimi. W grudniu 2014 roku ekshumowano ich i pochowano w mogile na cmentarzu w Orłowie.

WP_20171110_13_58_07_Pro[1]

Tekst i fot. Zbigniew Kaszlej
Więcej: Odsłonięcie Panteonu Niezłomnych Żołnierzy Wyklętych w Orłowie – Giżycko http://gizycko.wm.pl/477043,Odsloniecie-Panteonu-Niezlomnych-Zolnierzy-Wykletych-w-Orlowie.html#ixzz4yJ7zAcjA

1 listopada 2017 | Zbigniew Kaszlej
Zmarł Witold Żurawski ps. „Ryżak”
 

Ze smutkiem zawiadamiamy, że na wieczną wartę odszedł Witold Żurawski ps. „Ryżak”, członek augustowskiego koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Niech odpoczywa w Panu.

IMG_0232                                             Witold Żurawski ps. „Ryżak”
                                                       1926 – 2017

Żurawski Witold ps. ,,Ryżak”  – syn Ignacego i Julianny z domu Szymborska, ur. 15.02.1926 roku we wsi Jastrzębna Pierwsza.
W szeregi Armii Krajowej został przyjęty w 1942 roku i mimo młodego wieku pełnił funkcję łącznika, gdyż w gospodarstwie jego rodziców ukrywał się dowódca plutonu st. sierż. Stanisław Trochimowicz ps. ,,Mszarski”.
Od września 1945 roku był członkiem drużyny rezerwy dowodzonej przez kpr. Bronisława Szymborskiego ps. ,,Tłok”. Aresztowany 16.12.1945 roku, został osadzony w areszcie Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Augustowie. Wojskowy Sąd Rejonowy w Białymstoku 14.10.1946 roku skazał go na 10 lat pozbawienia wolności z utratą praw publicznych i  obywatelskich praw honorowych na lat 5. Na mocy amnestii  z 1947 roku karę złagodzono o połowę. Wyrok odbywał w więzieniu w Białymstoku i Wronkach. Zwolniony został 16.12.1951 roku.
Po wyjściu z więzienia prowadził własne gospodarstwo rolne w Jastrzębnej Pierwszej.
Od początku lat dziewięćdziesiątych XX wieku aktywnie pracował w augustowskim kole Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej. Był wieloletnim chorążym sztandaru augustowskiego koła; brał udział w uroczystościach państwowych i kombatanckich.

 

W Obławie Augustowskiej zginęły także osoby, które nie pochodziły z terenu objętego obławą. Jednym z nich był  Jan Wydrycki, ps. „Dymitr”, „Sroka”, „Rymwid”, ur. w 1921 r. w Turcu, pow. stołpecki, s. Adama i Olgi z domu Świryd. Album AK tom V 241
Skąd osoba pochodząca z powiatu stołpeckiego znalazła się wśród ofiar Obławy Augustowskiej?
Do Armii Krajowej na Nowogródczyźnie należało trzech braci Wydryckich: Jan, ps. „Dymitr”, „Sroka”, „Rymwid”, Włodzimierz,  ps. „Żbik” i Aleksander, ps. „Cyceron”, „Felek”, „Granit”. Byli żołnierzami Obwodu AK Grodno Prawy Niemen. Według dokumentacji znajdującej się w zasobach augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej bracia po zajęciu rodzinnych terenów przez wojska sowieckie, poszukiwani przez NKWD, przedostali się przez nowo powstałą granicę do Polski. Znaleźli się w oddziałach leśnych stacjonujących w Puszczy Augustowskiej. Jan Wydrycki był dowódcą plutonu leśnego w oddziale ppor. Wacława Sobolewskiego „Sęka”, „Skały”. Miał stopień sierżanta.
Wcześniej Jan, przez pewien czas przebywał w obozie ppor. Stefana Okulicza, ps.  „Góra” w okolicach wsi Gruszki. Oddział ten należący do Obwodu Grodno Lewy Niemen AK stacjonował w Puszczy Augustowskiej.
Jan Wydrycki został aresztowany w lipcu 1945 r., przez Sowietów, jest Ofiarą Obławy Augustowskiej.
Świadczy o tym relacja jaką o spotkaniu z Janem Wydryckim we Frąckach w trakcie trwania obławy zamieścił Józef Pawluczyk w swojej książce: Cierniowa droga do wolności. Wspomnienia żołnierza AK z okresu okupacji niemieckiej, sowieckiej i z czasów PRL-u (Białystok 2005, s. 112 i 114).
„Wychodząc z Frącek, tuż prawie na moście, spotkałem dwóch żołnierzy sowieckich prowadzących młodego człowieka. Był boso, bez czapki, w zielonych spodniach, z mundurem w ręku. Na widok ten znieruchomiałem. Opuściłem głowę, lekko zwracając w drugą stronę, niby do pani Heleny w obawie, aby ten młody człowiek nie powiedział przypadkiem: „Cześć Palma!”, jak to zwykł był czynić przy spotkaniach. Był to kolega „Rymwid” – Jan Wydrycki z Okręgu Nowogródzkiego, którego razem z bratem Aleksandrem Wydryckim „Granitem” przerzuciliśmy do oddziałów leśnych Okręgu Augustowskiego. Było to ostatnie spotkanie z „Rymwidem”. Do dnia dzisiejszego nikt ze znajomych i z rodziny nigdy go nie widział.
[…]
Według naszych przypuszczeń, w oparciu o moją relację z tego, w jakiej sytuacji widziałem ostatni raz Jana Wydryckiego, został on zatrzymany podczas obławy i doprowadzony na punkt śledczy NKWD we Frąckach. Potwierdza się, że stał się jeszcze jedną ofiarą obławy i należy go zaliczyć do straconych mieszkańców Suwalszczyzny. Na liście ofiar Komitetu Poszukiwanych nie ujęto jego nazwiska”.
Jakie były losy braci Wydryckich?
Jan najprawdopodobniej zginął w Obławie Augustowskiej. Najmłodszy brat Włodzimierz ps. „Żbik”, po rozwiązaniu organizacji kilkakrotnie nielegalnie przekraczał granicę PRL, pracował m.in. w Białymstoku. W końcu wrócił do Turca (obecnie Białoruś), gdzie zmarł 12 września 1997 r. Jego rodzina mieszka w Mińsku na Białorusi i w okolicach.

WP_20170913_13_35_50_Pro                                    Włodzimierz Wydrycki ps. „Żbik”

Aleksander po zakończeniu działań wojennych, z pomocą Józefa Pawluczyka ps. ,,Palma” zamieszkał we wsi Bartniki, gm. Lipsk, gdzie pracował jako nauczyciel, a następnie w Lipsku, gdzie został kierownikiem szkoły powszechnej. Był współpracownikiem Józefa Pawluczyka ps. ,,Palma”, na którego rozkaz redagował i pisał ulotki i odezwy. Został zatrzymany  przez PUBP w Augustowie 12 stycznia 1946 r. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Białymstoku (sygn. sprawy R. 261/46) skazany został 7 maja 1946 r. na 8 lat pozbawienia wolności z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 5 lat. 5 lat przebywał w więzieniu we Wronkach. Po zwolnieniu z więzienia założył rodzinę, ukończył studia wyższe (ekonomia), pracował w Rejonowym Urzędzie Telekomunikacji oraz w Zakładzie Elektronicznej Techniki Obliczeniowej w Białymstoku, pełniąc obowiązki zastępcy dyrektora. Zmarł 20 grudnia 1983 r. w Białymstoku.
Alicja Maciejowska, autorka książki „Przerwane życiorysy – Obława Augustowska, lipiec 1945 r.”, wydanej w 2010 r. przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Białymstoku, podczas spotkania zorganizowanego w Oddziale IPN w Białymstoku w 2008 r. spotkała panią Annę Wydrycką, córkę Aleksandra, która przekazała jej informacje o Janie Wydryckim i o swoim ojcu.

admin-ajax                       Aleksander Wydrycki, ps. „Cyceron”, „Felek”, „Granit”

A może ktoś z czytelników potrafi uzupełnić lub zweryfikować powyższe dane dotyczące Ofiar Obławy Augustowskiej, w tym Jana Wydryckiego, bądź posiada inne informacje lub fotografie dotyczące Jana, Włodzimierza i Aleksandra Wydryckich? Będę wdzięczny za kontakt.
Zbigniew Kaszlej

O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Danuta Kaszlej, Zbigniew Kaszlej.


 

 

Przedstawiamy zaktualizowaną wersję naszego artykułu sprzed roku, staramy się bowiem śledzić na bieżąco nowe dokumenty dotyczące Obławy Augustowskiej.
Pojawiają się one na stronach internetowych Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, choć jednocześnie Rosja odmawia udostępnienia Polsce materiałów źródłowych o sowieckiej zbrodni z lipca 1945 r. w ramach pomocy prawnej.

Nie znajdziemy w publikowanych dokumentach raportów z wykonania zbrodni, informacji o miejscu mordu na Polakach ani o lokalizacji dołów śmierci. Dotyczą one operacji wojskowej a nie działań sowieckiego kontrwywiadu wojskowego Smiersz, któremu przekazano Polaków zatrzymanych podczas przeczesywania terenu przez Armię Czerwoną. To zadaniem Smiersza była „liwidacja bandytów w lasach augustowskich”, jak napisał 21 lipca 1945 r. w szyfrogramie do Ławrienija Berii, szefa NKWD, gen. Wiktor Abakumow, zwierzchnik Smiersza.

Zamieszczane od 2015 r. na portalach Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej dokumenty 50. Armii 3. Frontu Białoruskiego pozwoliły zweryfikować i doprecyzować obraz tego, co stało się nad jeziorem Brożane. A jest to miejsce o wyjątkowej randze na mapie pamięci o Obławie Augustowskiej.

Prawda i pamięć – „tylko” i „aż” o to możemy zadbać składając hołd Ofiarom Obławy Augustowskiej w kolejną rocznicę tej sowieckiej zbrodni dokonanej na Polakach. Największej po II wojnie światowej i wciąż nie w pełni wyjaśnionej.
IMG_2459fot. Wojciech Kaszlej

Obława Augustowska w lipcu 1945 r. – podstawowe informacje wprowadzające… 

W dwa miesiące po zakończeniu działań wojennych w Europie – w lipcu 1945 r. – jednostki 50. Armii 3. Frontu Białoruskiego we współpracy z kontrwywiadem wojskowym ZSRS „Smiersz”, przy współudziale polskich funkcjonariuszy i współpracowników Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Milicji Obywatelskiej oraz dwóch kompanii 1 Praskiego Pułku Piechoty ludowego Wojska Polskiego, przeprowadziły zakrojoną na ogromną skalę pacyfikację rejonu Puszczy Augustowskiej.

Był to obszar intensywnej działalności Armii Krajowej i jej kontynuacji (od lutego 1945 r.) – Armii Krajowej Obywateli. Żołnierze AKO walczyli o wolną Polskę, przeciw jej sowietyzacji. Od wiosny 1945 r. przejęli kontrolę nad terenem – rozbijali urzędy gmin, posterunki Milicji Obywatelskiej, paraliżując przez to działanie komunistycznej administracji i aparatu represji. Akcje partyzantów były zagrożeniem nie tylko dla narzuconych Polakom przez Stalina władz lokalnych, ale i dla samych Sowietów, gdyż partyzanci atakowali konwoje łupów wojennych z Prus Wschodnich do ZSRS oraz bronili miejscową ludność przed rabunkami i gwałtami, których dopuszczali się czerwonoarmiści.
ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

 

25 kwietnia 1947 r. Suwałki i Augustów były miejscem pełnego godności, zbiorowego ujawnienia żołnierzy Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość” (WiN) – tych z oddziałów leśnych oraz z wspierającej partyzantów siatki konspiracyjnej.

W Suwałkach do ujawnienia 25 kwietnia 1947 r., czyli w ostatnim dniu obowiązywania ustawy z 22 lutego 1947 r. o amnestii, przystąpiły patrole żołnierzy WiN operujące na terenach obecnych powiatów suwalskiego i sejneńskiego.

Suwałki – 25 kwietnia 1947 r. Na czele kolumny ujawniających się – Prezes Obwodu Józef Grabowski ps. „Cyklon”
Suwałki 25 kwietnia 1947 r. ujawnienie obwodu WiN na czele Grabowski ps. Cyklon

25 kwietnia 1947 r., jak relacjonował ujawniający się tego dnia Mieczysław Kleszczewski „Wyrwa”, „(…) o godz. 9.00 rano Józef Grabowski „Cyklon” wprowadził oddziały leśne wraz z członkami organizacji WiN-u do miasta, gdzie to na placu Wolności (…), złożywszy broń w kozły, udał się wraz ze wszystkimi do kościoła [pw. św. Aleksandra] na nabożeństwo, po którym to nastąpił przemarsz do sali Reduta, ul. Rynkowa. Tam po kilku przemówieniach ze strony przywódców organizacji WiN-u i naszych delegatów oraz po złożeniu raportów rozpoczęło się ujawnienie”.
Przemarsz ponad stuosobowej kolumny w zwartym szyku ulicami miasta był wielkim wydarzeniem – „(…) tłumy ludzi przyszły, kwiatów całe morze, msza – jednym słowem święto”.
ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

 

O augustowskich obchodach Narodowego Dnia pamięci Żołnierzy Wyklętych relacjonowali na podstawie własnych materiałów:
TVP3 Białystok:  „Obiektyw” z 26 lutego 2017 r.:
https://bialystok.tvp.pl/29243513/26022017-godz1830

Portal internetowy: www.augustow24.pl
https://www.facebook.com/pg/Augustow24/photos/?tab=album&album_id=1252792004811668
https://www.facebook.com/pg/Augustow24/photos/?tab=album&album_id=1254464564644412

Strona internetowa 14 Suwalskiego Dywizjonu Artylerii Przeciwpancernej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego:

http://14dappanc.wp.mil.pl/pl/1_487.html
http://14dappanc.wp.mil.pl/pl/1_488.html
Pod linkami powyżej znajdziecie inne zdjęcia niż na naszej stronie – zapraszamy do obejrzenia.