10 września 2017 | Zbigniew Kaszlej
73. rocznica bitwy na Osowych Grzędach
 

W piątek 8 września 2017 r. miały miejsce obchody rocznicy bitwy stoczonej przez 9 Pułk Strzelców Konnych AK z Niemcami w ramach Akcji „Burza”.
We mszy świętej koncelebrowanej w kościele p.w. Narodzenia NMP w Rajgrodzie, której przewodniczył ks. prałat dr. Czesław Oleksy, uczestniczyło kilkanaście pocztów sztandarowych: 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej im Zawiszy Czarnego, straży, instytucji i szkół z terenu powiatu grajewskiego, obecne były władze administracyjne i samorządowe województwa i powiatu, służby  i straże, mieszkańcy Rajgrodu. Ciąg dalszy uroczystości miał miejsce przy pomniku usytuowanym w rejonie Osowych Grzęd.
Tegoroczna uroczystość jest pierwszą, w której nie mógł uczestniczyć już żaden z AK-owców walczących w 1944 roku na Osowych Grzędach. W ostatnich latach zawsze w obchodach brał udział Alfons Gorajewski, uczestnik bitwy, którego odprowadziliśmy na ostatnią wartę w czerwcu br. Odchodzą żołnierze Armii Krajowej, pamięć pozostanie.
Po okolicznościowych przemówieniach miało miejsce złożenie wieńców przy pomniku. Wiązankę od władz powiatu augustowskiego złożył Zbigniew Kaszlej – Naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich Starostwa Powiatowego w Augustowie, jednocześnie Prezes augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Żołnierska grochówka zakończyła tą ważną dla społeczności Rajgrodu i Grajewa uroczystość.
Fot. i tekst Zbigniew Kaszlej

 

ks.Gdyby żył miałby 70 lat. Ksiądz Jerzy Popiełuszko, już błogosławiony, męczennik.
Jego niezłomne trwanie przy wartościach: wiara, ojczyzna, wolność, prawda; jego trwanie przy potrzebujących pomocy, upominanie się o godność każdego dziecka bożego, czyli każdego; prostota a jednocześnie wyjątkowa charyzma – wszystko to czyniło ks. Jerzego wiarygodnym dla tysięcy przybywających na comiesięczne msze za Ojczyznę do kościoła św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.
Jest to fragment mojego osobistego doświadczenia. Szłam tam po wzmocnienie ducha, po prawdę przeżywaną we wspólnocie, o co nie był łatwo w totalnie zakłamanej oficjalnej rzeczywistości lat 1982-84. Też po to, by poczuć, jak wielu Polaków nie zgadza się z tą rzeczywistością.
Ks. Jerzy Popiełuszko tworzył przestrzeń wolności.
Tego nie darowały Mu komunistyczne władze. Gdy nie udało się ks. Jerzego złamać ani skompromitować – zabiły kapłana, zginął śmiercią męczeńską.
Piszę to mając nadzieję, że czytać mogą ten tekst też młodzi, którzy o urodzonym pod Suchowolą ks. Jerzym nie słyszą zbyt często.
Księdza Jerzego komunistyczne służby zakatowały 33 lata temu. Rację mieli koledzy z siedleckiej opozycji, którzy na pogrzeb 3 listopada 1984 r. przyszli z transparentem: „(…) lecz duszy zabić nie mogą”. Pogrzeb był potężną manifestacją.
9 i 10 września 2017 r. w Suchowoli i rodzinnych Okopach zebrało się bardzo wiele osób dla których ks. Jerzy Popiełuszko pozostał bliski i ważny.
W czasie niedzielnej mszy św. polowej padło też ważkie pytanie z ust kaznodziei, ks. prof. Jerzego Lewandowskiego: „Kiedy ktoś przeprosi za to, co spotkało Jurka Popiełuszkę?” osamotnionego, również w Kościele.
Inny problem to brak pewności, czy znamy całą prawdę o okolicznościach męczeńskiej śmierci bł. księdza Jerzego.

Serdeczne podziękowania należą się organizatorom za dwudniowe wydarzenia zrealizowane z rozmachem, a bez pompy i patosu, z prostotą i życzliwością, ciepłem. Te cechy kojarzą się z człowiekiem, który przekonywał „Zło dobrem zwyciężaj”.
Nietypowe urodziny zorganizowała Fundacja bł. ks. Jerzego Popiełuszko „Dobro”, prowadzona przez rodzinę ks. Jerzego. Może staną się one stałym punktem wrześniowego kalendarza ważnych uroczystości w regionie?
Warto było tam być.

Danuta Kaszlej

fot. Zbigniew Kaszlej

 

WP_20170827_13_01_01_Pro
W deszczową niedzielę, 27 sierpnia 2017 r., w Jasionowie miała miejsce uroczysta msza święta upamiętniająca 58. mieszkańców tej wsi zamordowanych przez Niemców 26 sierpnia 1943 r. za pomoc partyzantom.
Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. Waldemar Sawicki, nowy proboszcz parafii p.w. Matki Bożej Anielskiej w Lipsku, homilię wygłosił ks. dr Tomasz Kopiczko.
Mimo niesprzyjającej pogody w uroczystości udział wzięło kilkaset osób, przybyły poczty sztandarowe: augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, I Liceum Ogólnokształcącego im. Grzegorza Piramowicza w Augustowie, II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie, Szkoły Podstawowej im Anastazji Milewskiej w Lipsku i Gimnazjum w Lipsku im. Stefana Batorego.
Obecna była reprezentacja mieszkańców Augustowa, w tym delegacja augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z prezesem Zbigniewem Kaszlejem, Haliną Kochanowską, Anną Urbanowską, Marianną Zambrzycką, Eugenią Siemiaszko i Danutą Kaszlej – Prezes Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie.
Ważnym elementem pamięci o ofiarach pacyfikacji sprzed 74. lat był trzeci już Rajd Jasionowa, organizowany przez Towarzystwo Przyjaciół Lipska. Szacunek i słowa uznania należą się 60 rowerzystom, którzy mimo niesprzyjającej pogody pokonali trasę rajdu oraz organizatorom, m.in. Izie Wróbel i Kamilowi Krysiukowi. ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

 

Przedstawiamy zaktualizowaną wersję naszego artykułu sprzed roku, staramy się bowiem śledzić na bieżąco nowe dokumenty dotyczące Obławy Augustowskiej.
Pojawiają się one na stronach internetowych Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, choć jednocześnie Rosja odmawia udostępnienia Polsce materiałów źródłowych o sowieckiej zbrodni z lipca 1945 r. w ramach pomocy prawnej.

Nie znajdziemy w publikowanych dokumentach raportów z wykonania zbrodni, informacji o miejscu mordu na Polakach ani o lokalizacji dołów śmierci. Dotyczą one operacji wojskowej a nie działań sowieckiego kontrwywiadu wojskowego Smiersz, któremu przekazano Polaków zatrzymanych podczas przeczesywania terenu przez Armię Czerwoną. To zadaniem Smiersza była „liwidacja bandytów w lasach augustowskich”, jak napisał 21 lipca 1945 r. w szyfrogramie do Ławrienija Berii, szefa NKWD, gen. Wiktor Abakumow, zwierzchnik Smiersza.

Zamieszczane od 2015 r. na portalach Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej dokumenty 50. Armii 3. Frontu Białoruskiego pozwoliły zweryfikować i doprecyzować obraz tego, co stało się nad jeziorem Brożane. A jest to miejsce o wyjątkowej randze na mapie pamięci o Obławie Augustowskiej.

Prawda i pamięć – „tylko” i „aż” o to możemy zadbać składając hołd Ofiarom Obławy Augustowskiej w kolejną rocznicę tej sowieckiej zbrodni dokonanej na Polakach. Największej po II wojnie światowej i wciąż nie w pełni wyjaśnionej.
IMG_2459fot. Wojciech Kaszlej

Obława Augustowska w lipcu 1945 r. – podstawowe informacje wprowadzające… 

W dwa miesiące po zakończeniu działań wojennych w Europie – w lipcu 1945 r. – jednostki 50. Armii 3. Frontu Białoruskiego we współpracy z kontrwywiadem wojskowym ZSRS „Smiersz”, przy współudziale polskich funkcjonariuszy i współpracowników Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Milicji Obywatelskiej oraz dwóch kompanii 1 Praskiego Pułku Piechoty ludowego Wojska Polskiego, przeprowadziły zakrojoną na ogromną skalę pacyfikację rejonu Puszczy Augustowskiej.

Był to obszar intensywnej działalności Armii Krajowej i jej kontynuacji (od lutego 1945 r.) – Armii Krajowej Obywateli. Żołnierze AKO walczyli o wolną Polskę, przeciw jej sowietyzacji. Od wiosny 1945 r. przejęli kontrolę nad terenem – rozbijali urzędy gmin, posterunki Milicji Obywatelskiej, paraliżując przez to działanie komunistycznej administracji i aparatu represji. Akcje partyzantów były zagrożeniem nie tylko dla narzuconych Polakom przez Stalina władz lokalnych, ale i dla samych Sowietów, gdyż partyzanci atakowali konwoje łupów wojennych z Prus Wschodnich do ZSRS oraz bronili miejscową ludność przed rabunkami i gwałtami, których dopuszczali się czerwonoarmiści.
ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

 

W dniu 16.07.2017 r. miały miejsce w Gibach uroczystości poświęcone 72. rocznicy sowieckiej zbrodni. Na początku uroczystości Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera wręczył przyznany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Order Krzyża Niepodległości członkom augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej: Annie Urbanowskiej ps. „Lalka”, Halinie Jankowskiej ps. „Wiewiórka” i Edwardowi Maksimowskiemu ps. „Gil”.
Order Krzyża Niepodległości jest piątym w kolejności polskim państwowym odznaczeniem cywilnym, nadawanym osobom, które w latach 1939–1956, jako ochotnicy lub podejmując się służby ponad wymaganą od nich miarę, położyły zasługi w obronie niepodległości Państwa Polskiego. Gratulujemy serdecznie odznaczonym.
U podnóża gibiańskiej Golgoty odprawiona została uroczysta msza święta, której przewodniczył ks. biskup Romuald Kamiński.
W uroczystościach wzięła udział liczna reprezentacja Augustowa, obecne były poczty sztandarowe kombatantów: augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Związku Sybiraków Koło w Augustowie oraz augustowskich szkół: II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie, Augustowskiego Centrum Edukacyjnego, Zespołu Szkół Technicznych im. gen. I. Prądzyńskiego, Gimnazjum nr 2 im. Sybiraków.
Obecny był Wojciech Walulik – Burmistrz Augustowa, Katarzyna Beata Sturgulewska – wicestarosta Augustowski, delegacja augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z prezesem koła Zbigniewem Kaszlejem, reprezentacja Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie z prezes Danutą Kaszlej.
Po mszy świętej i okolicznościowych przemówieniach pod Krzyżem – na symbolicznym grobie Ofiar Obławy Augustowskiej złożone zostały kwiaty i wieńce.

Jeszcze w ubiegłym roku sztandar ŚZŻAK koło Augustów trzymał śp. Alfons Gorajewski, ps. „Alek” z asystą uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie. W tym roku dziękujemy uczniom tej szkoły: Arturowi Bobierowi, Michałowi Krajewskiemu i Damianowi Wiśniewskiemu za godne eksponowanie sztandaru podczas uroczystości.

Danuta i Zbigniew Kaszlejowie

fot. Zbigniew Kaszlej

fot. Bogdan Nowacki

 

W dniu 14 lipca 2017 r. do Gib na wieczornicę poświęconą bohaterom Obławy Augustowskiej zaprosiła nas społeczność Zespołu Szkół w Gibach i Stowarzyszenie Lokalna Edukacja Społeczna.
Przy pomniku – krzyżu, który od tygodnia jest otoczony już nie tylko kamieniami, lecz lasem dębowych krzyży, miał miejsce wzruszający spektakl słowno – muzyczny w wykonaniu uczniów gibiańskiego zespołu szkół.
Serdecznie gratulujemy uczniom i ich opiekunom występu, który mimo niesprzyjającej pogody zgromadził całkiem liczne audytorium i wywołał wśród słuchaczy wzruszenie.


fot. Zbigniew Kaszlej

 

W centrum przestrzeni miejskiej Augustowa, na Rynku Zygmunta Augusta, 12 lipca 2017 r. o godzinie 19.00 rozpoczął się happening pod hasłem Przywróćmy Im imiona i twarze .
Prowadzący spotkanie Dariusz Sosiński odczytał tekst obrazujący dramat mieszkańców naszej ziemi, którzy w lipcu 1945 r. padli ofiarą potężnej sowieckiej obławy na żołnierzy Armii Krajowej i poakowskiej konspiracji.

transmisja na żywo: „Przywróćmy Im imiona i twarze”

Istotą wydarzenia było przywołanie z imienia i nazwiska wszystkich znanych nam dziś ofiar obławy, by masowej zbrodni nadać indywidualną twarz ofiar. Każdy z uczestniczących w wydarzeniu mógł wziąć plakietkę z imieniem i nazwiskiem ofiary obławy, odczytać je na głos i zamocować na specjalnie przygotowanej „ścianie pamięci”. Plakietki z nazwiskami ofiar w kolorze białym i czerwonym utworzyły barwy narodowe.

Wzruszała kolejka oczekujących na nazwanie po imieniu ofiar; wzruszały poszukiwania przez rodziny plakietek z nazwiskami swoich bliskich na tworzącej się biało-czerwonej tablicy.
Głosy dziecięce i głosy ludzi dojrzałych, mieszkańców Augustowa i osób przyjezdnych złożyły się na ten oddolny apel pamięci. Nie było słuchaczy – byli uczestnicy.

Wyczytywaniu imion i nazwisk Ofiar Obławy Augustowskiej towarzyszyła muzyka w wykonaniu 50. wiolonczelistów – uczestników V Warsztatów Wiolonczelowych, pochodzących z różnych miejsc w Polsce. Ich koncert w hołdzie Ofiarom Obławy Augustowskiej po zakończeniu publicznego odczytywania nazwisk ofiar był ucztą muzyczną. Zagrany na zakończenie polonez Wojciecha Kilara z filmu „Pan Tadeusz” wywołał wśród publiczności prawdziwą owację.

Uczestnicy augustowskich obchodów otrzymali broszurę Obława Augustowska. Pamiętam autorstwa Danuty i Zbigniewa Kaszlejów, której druk sfinansował Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Organizatorzy Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej to: Klub Historyczny im. Armii Krajowej w Augustowie, Augustowskie Placówki Kultury, Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Nadleśnictwo Augustów.

Danuta i Zbigniew Kaszlejowie


fot. Wojciech Kaszlej

 

Oto kolejne punkty w programie obchodów Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
(Augustów, 12 lipca 2017 r.)

godz. 16.00: Obława Augustowska – stan wiedzy po 72. latach – referat Danuty i Zbigniewa Kaszlejów w MDK w Augustowie
W augustowskim Miejskim Domu Kultury zrelacjonowaliśmy „Co wiemy i czego nie wiemy o Obławie Augustowskiej?”. Ułożyło się tak ciekawie, że klamrą spinającą spotkanie stały się wspomnienia o Ofiarach lipcowej obławy Ich rodzin i sąsiadów. Na początku były to relacje utrwalone przez Jacka Petryckiego w 1988 r. w filmie „A może o tym nie można mówić?”, którego fragment odtworzyliśmy, na końcu – wspomnienia obecnych na sali. Wypowiedzi Władysława Rukścińskiego i Waldemara Rusiłowskiego o zamordowanych w Obławie Augustowskiej były ciekawym uzupełnieniem referatu.
Transmisja na żywo: Referat „Co wiemy i czego nie wiemy o Obławie Augustowskiej po 72. latach

godz. 17.45: Złożenie kwiatów
Przed „Domem Turka” modlitwę w intencji osób zamordowanych oraz więzionych w siedzibie NKWD i PUBP odprawił ksiądz Wojciech Jabłoński, proboszcz w Bazylice Mniejszej NSJ w Augustowie. Danuta Kaszlej przypomniała zebranym dzieje tego miejsca kaźni żołnierzy niepodległościowego podziemia, w którym też w lipcu 1945 r. przetrzymywano ujętych w Obławie Augustowskiej. Wieńce i wiązanki kwiatów złożyli: Wojciech Walulik – Burmistrz Augustowa, Mirosław Karolczuk – Zastępca Burmistrza, Jarosław Szlaszyński – Starosta Augustowski, Katarzyna Beata Sturgulewska – Wicestarosta, Zbigniew Kaszlej – Prezes augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej wraz z Haliną Jankowską, Danuta Kaszlej – Prezes Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie oraz reprezentacja motocyklistów z V Rajdu Śladami Obławy Augustowskiej.
Wieńce i kwiaty złożyliśmy także pod tablicą pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej w Bazylice Mniejszej NSJ w Augustowie. Przy składaniu wiązanki od augustowskiego koła ŚZŻAK asystowały: Anna Urbanowska i Marianna Zambrzycka.

godz 18.00: Msza święta w intencji Ofiar Obławy Augustowskiej i Ich rodzin w Bazylice NSJ w Augustowie.

Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył oraz homilię wygłosił ksiądz proboszcz Wojciech Jabłoński. Cieszyła liczna obecność rodzin Ofiar Obławy Augustowskiej. Młodzież z Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie rozdawała broszurę, którą przygotowaliśmy specjalnie na ten dzień.
Uczestnicy mszy świętej udali się po niej na Rynek Zygmunta Augusta… Cdn.
Danuta i Zbigniew Kaszlejowie

fot. Wojciech Kaszlej

 

Portal dzieje. pl: Mieszkańcy Augustowa pamiętają o ofiarach Obławy

Informacja o obchodach w Augustowie Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej TVP Białystok

Decyzją Sejmu RP 12 lipca jest od 2015 r. Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej.
Szukam informacji w mediach o obchodach i ze smutkiem stwierdzam, że – poza bogatym programem dnia w Augustowie – tylko:
W Białymstoku kwiaty pod pomnikiem Armii Krajowej złożył wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, dyrektor IPN w Białymstoku dr hab. Piotr Kardela, kombatanci, służby mundurowe.

I tyle obchodów….

Kancelaria Prezydenta RP przypomniała o tym dniu zdjęciem i wpisem o umieszczeniu w roku ubiegłym Obławy Augustowskiej wśród epitafiów na Grobie Nieznanego Żołnierza. Serwis PAP informował szeroko o augustowskich obchodach. Temat istniał w mediach społecznościowych.

To piękne, że mieszkańcy Augustowszczyzny liczną obecnością pokazali, że pamięć o sowieckiej zbrodni jest dla nich ważna. Jednak to, że tylko my nadaliśmy Dniu Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej ważną rangę nie jest powodem do radości.

Uchwała sejmowa nie wystarczy …

Danuta Kaszlej

 

Pierwszy punkt w programie:
O godz. 12.00 rozpoczęliśmy spacer po miejscach związanych z Obławą Augustowską w naszym mieście.
Spacer-obława07
Oto trasa naszej marszruty:
1.Mural dotyczący obławy wykonany przez kibiców AKS  „Sparta” na budynku przy ul. Raginisa.
2.Tablica upamiętniającą Ofiary Obławy Augustowskiej w Bazylice NSJ, poświęcona  12.07.2016 r. przez biskupa Jerzego Mazura.
3. „Dom Turka” – siedziba PUBP w Augustowie, miejsce kaźni żołnierzy niepodległościowego podziemia. Miejsce przetrzymywania ujętych w obławie z lipca 1945 r.
4. Obecny „Sklep Nocny” przy ul. 3 Maja, w którego piwnicach więzieni byli zatrzymani w Obławie Augustowskiej.
5. „Domy Dowgiertów” przy Ul. Partyzantów 9 i 11, gdzie przetrzymywane były osoby zatrzymane w Obławie Augustowskiej,
6. Cmentarz w Augustowie, gdzie modlitwę za zmarłych zmówiliśmy na symbolicznych grobach ofiar sowieckiej pacyfikacji: Lucjusza Janika, Henryka Dyczewskiego, Jana Rzepeckiego, Wacława Sobolewskiego, Jadwigi Prawdzik, Mieczysława Cichora oraz na grobie Kazimierza Dłużniakiewicza, żołnierza oddziału Władysława Stefanowskiego ps. „Grom”, który zmarł z ran po walce nad jeziorem Brożane.  

Danuta i Zbigniew Kaszlejowie

fot..Maciej Kaszlej