PamiętajMY o Ofiarach stanu wojennego, o złamanej nadziei, przetrąconych życiorysach, straconym czasie i o nierozliczeniu odpowiedzialnych.

Zapalona świeca w oknie o 19.30 to znak pamięci o tych, którzy z powodu represji w czasie „grudniowej nocy” nie doczekali wolnej Polski.
13

22 sierpnia 2018 | Zbigniew Kaszlej
75. rocznica pacyfikacji wsi Jasionowo
 

W odwecie za pomoc udzielaną partyzantom Armii Krajowej, 26 sierpnia 1943 r. żandarmi z Lipska i funkcjonariusze gestapo z Grodna otoczyli wieś Jasionowo i zapędzili wszystkich mieszkańców do zabudowań należących do Franciszka Sztukowskiego. Stamtąd wyprowadzali ich nad krawędź masowego grobu, wykopanego uprzednio przez mieszkańców sąsiednich wsi i zabijali strzałem w tył głowy. Kilkoro dzieci wrzucono do mogiły żywcem.
Ogółem zamordowano 58 osób (13 mężczyzn, 24 kobiety i 21 dzieci). Ocalało siedem osób ukrytych w stodołach i na strychach.
Po egzekucji dokonano grabieży mienia zamordowanych, rozbiórki i dewastacji zabudowań. Zniszczono całkowicie 15 budynków mieszkalnych i 32 gospodarcze.

W 75. rocznicę tych wydarzeń 26 sierpnia 2018 r. o godz. 12.00, przy zbiorowej mogile pomordowanych mieszkańców wsi Jasionowo, odprawiona zostanie uroczysta msza święta. Starosta Augustowski w celu umożliwienia udziału w uroczystościach mieszkańcom Augustowa i okolic zapewnia wszystkim chętnym przejazd autokarem do Jasionowa. Autokar zostanie podstawiony w niedzielę – 26 sierpnia br. o godz. 10.50 na dworcu PKS w Augustowie.

Towarzystwo Przyjaciół Lipska zaprasza wszystkich chętnych na IV Rajd Rowerowy pamięci zamordowanych przez Niemców mieszkańców Jasionowa. Więcej informacji: https://www.facebook.com/events/456586231386613/?active_tab=about
Jasionowo

 

Modlitwa, prawda, pamięć, doprowadzenie do pochówku zamordowanych przez sowietów w lipcu 1945 r. – to nasz narodowy obowiązek wobec Ofiar Obławy Augustowskiej. Wciąż nie wiemy, gdzie są ich doły śmierci. Nie znamy też pełnej listy ofiar.
12 lipca br. w augustowskiej bazylice „zawołaliśmy Ich po imieniu”, jak nakazywał Zbigniew Herbert. Bo masowa zbrodnia ma indywidualne twarze.
W imieniu organizatorów dziękujemy wszystkim, którzy zaangażowali się w augustowskie uroczystości.

"Przywróćmy Im imiona i twarze" - II publiczne odczytywanie imion i nazwisk Ofiar Obławy Augustowskiej

„Przywróćmy Im imiona i twarze” – II publiczne odczytywanie imion i nazwisk Ofiar Obławy Augustowskiej

Dziękujemy mediom za relacjonowanie augustowskich obchodów – razem budujemy pamięć.
Relacja w Obiektywie TVP3
Relacja w ogólnopolskich „Wiadomościach” (od minuty: 21.55 )


Fotoreportaż Piotra Kierkli ze złożenia kwiatów pod augustowską siedzibą Urzędu Bezpieczeństwa, gdzie w lipcu 1945 r. więziono zatrzymanych w Obławie Augustowskiej:

Po mszy św., sprawowanej w intencji Ofiar Obławy Augustowskiej i ich rodzin przez ks. Wojciecha Jabłońskiego, odbyło się II publiczne odczytanie nazwisk porwanych przez sowietów i zamordowanych mieszkańców naszego regionu oraz koncert wiolonczelowy „Historia Polski muzyką opowiedziana”
Fotoreportaż Marty Smolińskiej:

W imieniu organizatorów
Danuta Kaszlej

 

 

Plakat Obława 12.07. 2018 r. jpg

Serdecznie zapraszamy 12 lipca 2018 r. (czwartek) na godz. 18.00 do Bazyliki Mniejszej Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie na mszę świętą  w intencji Ofiar Obławy Augustowskiej i Ich Rodzin.

Po zakończeniu mszy św., przed godz. 19.00, zachęcamy do udziału w II publicznym odczytaniu nazwisk naszych przodków, zamordowanych przez Sowietów w lipcu 1945 r.: „Przywróćmy Im imiona i twarze”.
Ta idea „zawołania każdego po imieniu” zgromadziła rok temu w centrum naszego miasta, na Rynku Zygmunta Augusta, bardzo wielu mieszkańców Augustowa i regionu oraz turystów. Imiona i nazwiska Ofiar Obławy Augustowskiej odczytywali wtedy członkowie ich rodzin, osoby z pokolenia jeszcze pamiętającego dramatyczny lipiec 1945 r., w tym AK-owcy i również ludzie młodzi, dzieci – bo pamięć trzeba przenieść na następne pokolenia. Na nie spada obowiązek wyjaśnienia zbrodni sprzed 73 lat.

12 lipca, w rocznicę rozpoczęcia pacyfikacji, powtórzmy ten nasz augustowski, oddolny „apel pomordowanych”. W Bazylice Mniejszej NSJ każdy będzie mógł podejść do mikrofonu i odczytać nazwiska ofiar największej zbrodni na Polakach po II wojnie światowej.

Po zakończeniu apelu pamięci wystąpi ponad 60 uczestników VI Warsztatów Wiolonczelowych, którzy – wraz ze swoimi profesorami – przygotowali i wykonają koncert „Historia Polski muzyką opowiedziana – na orkiestrę wiolonczelową”

Jak co roku, w trzecią niedzielę lipca, odbędą się również obchody rocznicy Obławy Augustowskiej w Gibach. 15 lipca br. o godz. 12.00 odprawiona zostanie uroczysta msza święta w kościele pw. św. Anny. O godz. 13.30 przewidziany jest przemarsz na Górę Krzyży, gdzie nastąpi oddanie hołdu Ofiarom Obławy Augustowskiej „w słowie, zniczach i pieśni”. Organizatorzy gibiańskich obchodów proszą, by w tym roku nie kwiaty, a znicze były wyrazem naszej pamięci.
Starosta Augustowski zapewnia autokar, którym kombatanci, poczty sztandarowe szkół oraz zainteresowane osoby mogą dojechać na uroczystości do Gib. Odjazd autokaru 15 lipca 2018 r. o godz. 10.45 z dworca PKS w Augustowie.

Oddajmy wspólnie hołd Ofiarom Obławy Augustowskiej i nie ustawajmy w wołaniu o jej wyjaśnienie.

 

Uczestniczyliśmy w uroczystych obchodach 71. rocznicy ujawnienia struktur niepodległościowego podziemia w Sokółce. Inicjatorem i głównym organizatorem „Niedzieli z sokólskim obwodem Armii Krajowej” było Stowarzyszenie Historyczne im, Bohaterów Ziemi Sokólskiej.
Po mszy świętej w  kolegiacie pw. św. Antoniego Padewskiego miało miejsce złożenie wiązanek kwiatów i zapalenie zniczy przy pomniku poświęconym żołnierzom Obwodu AK Sokółka. Następnie przy starej plebanii grupy rekonstrukcyjne odtworzyły moment ujawnienia struktur podziemia niepodległościowego w Sokółce w kwietniu 1947 r.
Tradycyjna żołnierska grochówka była zwieńczeniem uroczystości.
Zainteresowanych przebiegiem ujawnienia 1947 r. w Augustowie i Suwałkach odsyłam do artykułu D.Kaszlej, Z. Kaszlej: http://www.astn.pl/r2002/ujawnienie.htm
Znajdziecie tam też zweryfikowane listy ujawnionych i ich przypisanie do struktur WiN – setki nazwisk żołnierzy AK-AKO-WiN z ziemi augustowskiej i suwalskiej – może z Waszych rodzin? To efekt mrówczej pracy i analizy ponad 10 tys. ankiet ujawnionych na mocy amnestii 1947 r.
W poniższej relacji o sokólskim ujawnieniu mówią w imieniu organizatorów rekonstrukcji Krzysztof Promiski, Krzysztof Oszer, Andrzej Zabek. Danuta Kaszlej odpowiada na pytanie o prześladowania ujawnionych:
https://bialystok.tvp.pl/37012948/29042018-godz1830

fot. Zbigniew Kaszlej

fot. Stowarzyszenie Historyczne im. Bohaterów Ziemi Sokólskiej

 

Spotkanie z Henryką Pagniello z domu Bogusławską,  autorką wspomnień o zesłańczych losach pięciorga dzieci z bargłowskiej rodziny, zgromadziło liczne grono Sybiraków i osób kultywujących pamięć o ofiarach czterech masowych wywózek Polaków, przeprowadzonych przez ZSRS w 1940 i 1941 r.

IMG_7951

Zorganizowaliśmy promocję w II Liceum Ogólnokształcącym w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie 13 kwietnia, kiedy obchodzimy Dzień Pamięci Ofiar Zbrodni Katyńskiej i jednocześnie 78. rocznicę drugiej deportacji na nieludzką ziemię, która objęła m.in. rodziny ofiar Katynia. Uczciliśmy ich minutą ciszy a przy pomniku katyńskim, znajdującym się przed szkołą, młodzież zapaliła znicze.

Wywiad z autorką wspomnień oraz z Magdaleną Dzienis – Todorczuk z białostockiego oddziału IPN przeprowadził dr. Marcin Zwolski, Kierownik Działu Naukowego Muzeum Pamięci Sybiru.
Rozmowa opierała się na fragmentach wspomnień ukazujących wybrane przeżycia z siedmioletniego zesłania. Odczytały je uczennice II LO: Gabriela Kleczkowska, Julia Kopiczko, Angelika Pomichter i Kinga Borawska.

Taka konwencja spotkania pozwoliła też pogłębić temat rzadko nazywany wprost w sybirackich  wspomnieniach: traumy rzutującej na całe życie.
Pani Henryka Pagniello ma odwagę i umie nazwać wpływ przeżyć dzieci – osieroconych na 7 lat zesłania – na sferę emocji, relacji z bliskimi. Powrót do ojczyzny i do rodziców nie mógł przywrócić dzieciństwa a dostatek chleba – nasycić głodu uczuć, wyziębienia emocjonalnego. Trudny sybiracki bagaż pozostawał do przepracowania…
Jest to straszliwe oskarżenie wobec sowieckiego totalitaryzmu. Wybrzmiało naturalnie, jako element głębokiej, wzruszającej szczerością i intensywnością emocji (pomimo upływu lat) opowieści „Była taka rodzina”.
Myślę, że młodsi i starsi uczestnicy piątkowej promocji opowieść tę zapamiętają i nic dziwnego, że tak wielu wyszło ze spotkania z zakupioną książką i autografem Henryki Pagniello.

Dyrektor Muzeum Pamięci Sybiru prof. Wojciech Śleszyński podziękował autorce za udostępnienie wspomnień.

Organizatorzy promocji:
Klub Historyczny im. Armii Krajowej w Augustowie
II Liceum Ogólnokształcące im. Polonii i Polaków na Świecie
Muzeum Pamięci Sybiru (wydawca)

Danuta Kaszlej

Fotoreportaż autorstwa Eweliny Dadury i Julii Kaciniel z promocji książki Henryki Bogusławskiej „Była taka rodzina”.

 

13 kwietnia, w 78. rocznicę drugiej spośród czterech masowych deportacji obywateli polskich do ZSRS, zapraszamy na spotkanie z Henryką Pagniello i promocję jej wspomnień wydanych przez Muzeum Pamięci Sybiru.
zapr internetowe

Mam nadzieję, że wyjątkowo skomplikowane i tak bardzo nietypowe wojenne losy naszej rodziny zainteresują czytelników. Wówczas to, być może, pamięć o podobnych tragediach będzie głębsza i na pewno przetrwa o wiele dłużej  pisze w swych wspomnieniach Henryka Bogusławska (zgodnie z decyzją autorki Muzeum Pamięci Sybiru wydało je pod jej panieńskim nazwiskiem).

Sporządzony po latach zapis pamięci autorki Była taka rodzina zrobił na mnie wrażenie odwagą i szczerością analizy wpływu przeżyć w czasie zesłania na osobowość, sferę uczuciową i rodzinne relacje.

Trauma rodziny Bogusławskich z Bargłowa nie mogła i nie zakończyła się wraz z końcem wojny i powrotem do – innego niż w marzeniach, bo całkowicie zniszczonego – gniazda rodzinnego. Rodzice i dzieci zaczynały bycie na powrót razem odmienieni przez wojenne przeżycia – inne, ale w każdym przypadku traumatyczne. Jak inaczej bowiem nazwać doświadczenia ojca – ukrywającego się najpierw przed sowietami, później cudem uratowanego z rąk niemieckich oprawców żołnierza AK-WiN, prześladowanego po wojnie przez polskich funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa. Wyjątkowo trudną drogę przez więzienie, łagry przeszła matka – aresztowana i oderwana od rodziny już w 1940 r. Trauma nie ominęła dziadków z obydwu stron i – co najdokładniej opisuje Pani Henryka – pięciorga dzieci wywiezionych 22 czerwca 1941 r.

To dobrze, że Muzeum Pamięci Sybiru wydało wspomnienia Henryki Pagniello z domu Bogusławskiej. Można będzie je zakupić 13 kwietnia 2018 r. w II Liceum Ogólnokształcącym w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie.

Wspólnie z Dyrektorem Muzeum Pamięci Sybiru – prof. Wojciechem Śleszyńskim, który przybędzie wraz z pracownikami muzeum oraz z Dyrektor II LO w Augustowie – Barbarą Koronkiewicz serdecznie zapraszam na spotkanie autorskie z Panią Henryką Pagniello.
Poprowadzi je dr. Marcin Zwolski – Kierownik Działu Naukowego Muzeum Pamięci Sybiru. Naszym gościem będzie również Magdalena Dzienis – Teodorczuk, autorka tekstu historycznego wprowadzającego w tematykę wspomnień. Wybrane teksty  przeczytają uczniowie II LO.

W imieniu organizatorów zaproszenie na 13 kwietnia br. (piątek) na godzinę 10.00 kieruję do wszystkich zainteresowanych tematem, szczególnie do Sybiraków i ich rodzin, do szkół noszących imię Sybiraków oraz do środowisk kultywujących pamięć o zesłańcach, łagiernikach i wszystkich ofiarach totalitaryzmu sowieckiego i niemieckiego.

Danuta Kaszlej
Prezes Klubu Historycznego
im. Armii Krajowej w Augustowie

 

 

 

10 września 2017 | Zbigniew Kaszlej
73. rocznica bitwy na Osowych Grzędach
 

W piątek 8 września 2017 r. miały miejsce obchody rocznicy bitwy stoczonej przez 9 Pułk Strzelców Konnych AK z Niemcami w ramach Akcji „Burza”.
We mszy świętej koncelebrowanej w kościele p.w. Narodzenia NMP w Rajgrodzie, której przewodniczył ks. prałat dr. Czesław Oleksy, uczestniczyło kilkanaście pocztów sztandarowych: 15 Giżyckiej Brygady Zmechanizowanej im Zawiszy Czarnego, straży, instytucji i szkół z terenu powiatu grajewskiego, obecne były władze administracyjne i samorządowe województwa i powiatu, służby  i straże, mieszkańcy Rajgrodu. Ciąg dalszy uroczystości miał miejsce przy pomniku usytuowanym w rejonie Osowych Grzęd.
Tegoroczna uroczystość jest pierwszą, w której nie mógł uczestniczyć już żaden z AK-owców walczących w 1944 roku na Osowych Grzędach. W ostatnich latach zawsze w obchodach brał udział Alfons Gorajewski, uczestnik bitwy, którego odprowadziliśmy na ostatnią wartę w czerwcu br. Odchodzą żołnierze Armii Krajowej, pamięć pozostanie.
Po okolicznościowych przemówieniach miało miejsce złożenie wieńców przy pomniku. Wiązankę od władz powiatu augustowskiego złożył Zbigniew Kaszlej – Naczelnik Wydziału Spraw Obywatelskich Starostwa Powiatowego w Augustowie, jednocześnie Prezes augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej.
Jak co roku uczestniczyliśmy w tej ważnej dla społeczności Rajgrodu i Grajewa uroczystości.
Fot. i tekst Zbigniew Kaszlej

 

ks.Gdyby żył miałby 70 lat. Ksiądz Jerzy Popiełuszko, już błogosławiony, męczennik.
Jego niezłomne trwanie przy wartościach: wiara, ojczyzna, wolność, prawda; jego trwanie przy potrzebujących pomocy, upominanie się o godność każdego dziecka bożego, czyli każdego; prostota a jednocześnie wyjątkowa charyzma – wszystko to czyniło ks. Jerzego wiarygodnym dla tysięcy przybywających na comiesięczne msze za Ojczyznę do kościoła św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.
Jest to fragment mojego osobistego doświadczenia. Szłam tam po wzmocnienie ducha, po prawdę przeżywaną we wspólnocie, o co nie był łatwo w totalnie zakłamanej oficjalnej rzeczywistości lat 1982-84. Też po to, by poczuć, jak wielu Polaków nie zgadza się z tą rzeczywistością.
Ks. Jerzy Popiełuszko tworzył przestrzeń wolności.
Tego nie darowały Mu komunistyczne władze. Gdy nie udało się ks. Jerzego złamać ani skompromitować – zabiły kapłana, zginął śmiercią męczeńską.
Piszę to mając nadzieję, że czytać mogą ten tekst też młodzi, którzy o urodzonym pod Suchowolą ks. Jerzym nie słyszą zbyt często.
Księdza Jerzego komunistyczne służby zakatowały 33 lata temu. Rację mieli koledzy z siedleckiej opozycji, którzy na pogrzeb 3 listopada 1984 r. przyszli z transparentem: „(…) lecz duszy zabić nie mogą”. Pogrzeb był potężną manifestacją.
9 i 10 września 2017 r. w Suchowoli i rodzinnych Okopach zebrało się bardzo wiele osób dla których ks. Jerzy Popiełuszko pozostał bliski i ważny.
W czasie niedzielnej mszy św. polowej padło też ważkie pytanie z ust kaznodziei, ks. prof. Jerzego Lewandowskiego: „Kiedy ktoś przeprosi za to, co spotkało Jurka Popiełuszkę?” osamotnionego, również w Kościele.
Inny problem to brak pewności, czy znamy całą prawdę o okolicznościach męczeńskiej śmierci bł. księdza Jerzego.

Serdeczne podziękowania należą się organizatorom za dwudniowe wydarzenia zrealizowane z rozmachem, a bez pompy i patosu, z prostotą i życzliwością, ciepłem. Te cechy kojarzą się z człowiekiem, który przekonywał „Zło dobrem zwyciężaj”.
Nietypowe urodziny zorganizowała Fundacja bł. ks. Jerzego Popiełuszko „Dobro”, prowadzona przez rodzinę ks. Jerzego. Może staną się one stałym punktem wrześniowego kalendarza ważnych uroczystości w regionie?
Warto było tam być.

Danuta Kaszlej

fot. Zbigniew Kaszlej

 

WP_20170827_13_01_01_Pro
W deszczową niedzielę, 27 sierpnia 2017 r., w Jasionowie miała miejsce uroczysta msza święta upamiętniająca 58. mieszkańców tej wsi zamordowanych przez Niemców 26 sierpnia 1943 r. za pomoc partyzantom.
Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył ks. Waldemar Sawicki, nowy proboszcz parafii p.w. Matki Bożej Anielskiej w Lipsku, homilię wygłosił ks. dr Tomasz Kopiczko.
Mimo niesprzyjającej pogody w uroczystości udział wzięło kilkaset osób, przybyły poczty sztandarowe: augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, I Liceum Ogólnokształcącego im. Grzegorza Piramowicza w Augustowie, II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie, Szkoły Podstawowej im Anastazji Milewskiej w Lipsku i Gimnazjum w Lipsku im. Stefana Batorego.
Obecna była reprezentacja mieszkańców Augustowa, w tym delegacja augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z prezesem Zbigniewem Kaszlejem, Haliną Kochanowską, Anną Urbanowską, Marianną Zambrzycką, Eugenią Siemiaszko i Danutą Kaszlej – Prezes Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie.
Ważnym elementem pamięci o ofiarach pacyfikacji sprzed 74. lat był trzeci już Rajd Jasionowa, organizowany przez Towarzystwo Przyjaciół Lipska. Szacunek i słowa uznania należą się 60 rowerzystom, którzy mimo niesprzyjającej pogody pokonali trasę rajdu oraz organizatorom, m.in. Izie Wróbel i Kamilowi Krysiukowi. ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ