30 listopada 2010 | Danuta Kaszlej
Wstęp do Augustowskich Pamiętników II
 

Oddajemy do rąk czytelników drugi tom Augustowskich pamiętników.

Klub Historyczny im. Armii Krajowej w Augustowie w tym roku będzie obchodził piątą rocznicę działalności. Od początku stawiając sobie za cel propagowanie historii najnowszej, w tym historii regionu zorganizowaliśmy ponad trzydzieści sesji klubu, wydajemy biuletyny klubu i publikujemy materiały związane z tematyką sesji.

ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

30 listopada 2010 | Zbigniew Kaszlej
Wiktoria Malinowska z d. Klatt.
 

Urodziła się 20 maja 1927 r. w Augustowie. Ojciec Leon był augustowskim policjantem. W grudniu 1939 r. został aresztowany, przebywał w więzieniu w Grodnie i Mińsku. Zamordowany przez Sowietów wiosną 1940 r. Wraz z matką Feliksą, siostrą Anną, braćmi: Eugeniuszem Antonim i Walentym 13 kwietnia 1940 r. została wywieziona na Syberię. Do Polski rodzina powróciła w czerwcu 1946 r. W 1947 r. ukończyła trzymiesięczny kurs z wychowania przedszkolnego w Białymstoku. Do czasu przejścia na emeryturę pracowała jako Kierownik Urzędu Stanu Cywilnego w Augustowie. Mieszka w Augustowie, aktywny członek augustowskiego koła Związku Sybiraków.

30 listopada 2010 | Zbigniew Kaszlej
Wojna i Syberia – Pamiętnik Wiktorii Malinowskiej
 

Wybuch wojny

Tragiczny wrzesień 1939 w mojej pamięci. Tyle lat upłynęło od tej daty, a wspomnienia są wciąż tak żywe. Wojna. Straszne słowo, takie krótkie, a mieszczące w sobie ogrom nieszczęść, tragedii, wylanej krwi i łez. Co znaczyło ono dla nas, dzieci? Jego tragizm poznawaliśmy na własnej skórze.

Pamiętam doskonale dzień 1-go września. My, dzieci, przejęte rozpoczęciem roku szkolnego, od jakiegoś czasu żyliśmy już szkołą, nauką. Tymczasem zamiast uroczystości szkolnych rozpoczęły się bombardowania. Pierwszy, chyba rozpoznawczy nalot o 540. Powyskakiwaliśmy z łóżek. Samoloty, zda się tuż nad dachami, okropny huk, przerażenie. Groza padła na wszystkich – jedni krzyczeli „wojna, wojna”, inni woleli wmawiać sobie, że to tylko manewry, choć na skrzydłach samolotów widoczne były czarne krzyże, tzw. „krojce”. Następny nalot, w pół godziny po pierwszym, nie był już paradą. Posypały się bomby, i to gęsto. Ludzie, przerażeni i zdezorientowani, nie wiedzieli, co czynić. Na mojej ulicy Krakowskiej nikt nie miał radia i dopiero po jakimś czasie dowiedzieliśmy się, że Niemiec napadł na naszą Ojczyzną.

ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

30 listopada 2010 | Zbigniew Kaszlej
Stanisław Szyper
 

Stanisław Szyper urodził się w listopadzie 1923 r. w Jastrzębnej, pow. Augustowski. Syn Wincentego i Wiktorii z d. Anuszkiewicz. W 1938 r. ukończył szkołę powszechną w Krasnymborze. We wrześniu 1941 r. zabrany do Niemiec. Pracował w majątkach: Paulsgut, Tharden i Turouken. Z robót zwolniony ze względu na stan zdrowia. Aresztowany w lipcu 1945 r. przez Sowietów w Obławie Augustowskiej, wypuszczony został z Jasionowa k/Krasnegoboru. Uczył się krawiectwa u Jana Wojewnika w Krasnymborze. Od 1948 r. pracował jako samodzielny krawiec. W tym też roku rozpoczął Kurs Korespondencyjny prowadzony przez Towarzystwo Uniwesytetów Robotniczych w Warszawie. Z chwilą utworzenia w  1950 r. Zaocznego Liceum Ogólnokształcącego w Ełku podjął tam naukę i w 1952 r. ukończył dziesiątą klasę. W sierpniu 1951 r. zawarł związek małżeński z Leokadią Stankiewicz. Od 1952 r. pracował jako nauczyciel w Mikaszówce. Od września 1952 r. wraz  z żoną byli nauczycielami w szkole podstawowej w Skieblewie. Pracował tam jako dyrektor szkoły. W 1964 r. zdał egzamin dyplomowy Studium Nauczycielskiego w Ełku. Od 1973 r., aż do przejścia na emeryturę w 1982 r. pracował w Zbiorczej Szkole Gminnej w Lipsku. Działacz społeczny, członek Zespołu Regionalnego Pieśni i Tańca „Lipsk” oraz Orkiestry Dętej Ochotniczej Straży Pożarnej w Lipsku. Mieszka w Lipsku.

30 listopada 2010 | Zbigniew Kaszlej
Augustowskie Pamiętniki II
 
Wstęp:

W 2009 r. zainicjowaliśmy nową formę dokumentowania i popularyzacji wiedzy o dziejach ziemi augustowskiej w postaci wydawnictwa źródłowego. Pierwszy tom zawierał dwa pamiętniki: Jana Michaluka i Cecylii Słomy. W tomie drugim prezentujemy: wspomnienia Stanisława Szypera „Moja rodzinna wieś w latach 1935 – 1948”, obszerne fragmenty pamiętnika Wiktorii Malinowskiej „Wojna i Syberia” oraz obszerne fragmenty pamiętnika Stanisława Dzieniszewskiego.Czytaj dalej (wstęp autorstwa Danuty Kaszlej)

Spis treści:
30 października 2010 | Zbigniew Kaszlej
Wstęp do Augustowskich Pamiętników I
 

Klub Historyczny im. Armii Krajowej w Augustowie powstał w listopadzie 2006 r. stawiając sobie za cel propagowanie historii  najnowszej, w tym  historii regionu. Realizując to zadanie zorganizowaliśmy dotąd 15 sesji klubu, na których wygłoszono 22 referaty, towarzyszyło im 6 wystaw; wydajemy biuletyny klubu i publikujemy materiały związane z tematyką sesji.

ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

30 października 2010 | Danuta Kaszlej
Cecylia Smoła – o Autorce
 

Cecylia Smoła, z domu Zubek, urodziła się  1 marca 1924 r. w Zielonkach pod Krakowem. Przed wybuchem II wojny światowej mieszkała w Augustowie. Tu uczęszczała do gimnazjum. W kwietniu 1940 r. wywieziona została z siostrą Heleną i jej córką Teresą do miejscowości Mariewka w Kazachstanie. Po powrocie w 1946 r. zamieszkała w Lubinie na Dolnym Śląsku. Założyła rodzinę, pracowała w Zakładach Wylęgu Drobiu. Zmarła po długiej chorobie 19 października 2005 r.

Przeczytaj pamiętnik: KAZACHSTAN 1940 – 1946

30 października 2010 | Zbigniew Kaszlej
Cecylia Smoła – KAZACHSTAN 1940 – 1946
 

Edycję pamiętnika przygotował:

Andrzej Słoma

Augustów 2009 r.

PCK

Wrzesień 1939. Piękne lato. Mobilizacja trwa. Właśnie zaniosłam kartę mobilizacyjną Izydorowi – mężowi Heli – który po drugiej stronie Necka, koło cmentarza, w lasku nad jeziorem przyjmował konie dla wojska od chłopów. Komisja siedziała wokół stołu pełnego papierzysk, a obok tłoczyli się gospodarze ze swymi szkapami. Słońce było już nad „Gołą Zośką”, prażyło jeszcze i oślepiało. Na przystani pusto, tylko osierocone łodzie stały rządkiem zacumowane z kikutami sterczących masztów. Zaledwie kilka dni temu było tu gwarno i wesoło. Po drodze poszłam do mojej koleżanki Lucyny żeby się umówić w bardzo pilnej, „patriotycznej” sprawie. Lucyna mieszkała na mojej ulicy t.j. na Nowowiejskiej. Jeszcze w sierpniu chodziłyśmy na kurs przeciwlotniczy, gdzie uczono nas obchodzenia się z maską, opatrunkami itp. Była akurat w domu, więc postanowiłyśmy działać. Idziemy do starostwa. W drzwiach wejściowych – woźny. Długi korytarz, w korytarzu chodnik koloru bordo. Przechodzi jakiś starszy człowiek. Mówimy że chcemy się zgłosić do Polskiej Służby Kobiet. Nie. Takich jak my nie przyjmują. Za smarkate. Kazał nam iść do domu. Nie dałyśmy za wygraną. Idziemy do magistratu. Tu dość opryskliwie poinformowano nas, że możemy kopać okopy ale trzeba mieć własne łopaty. Idziemy za miasto. Jest trochę ludzi, przeważnie kobiety, starsi mężczyźni, trochę młodzieży. Kilku żołnierzy pilnuje porządku…

ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

30 października 2010 | Danuta Kaszlej
Jan Michaluk ps. „Żołnierczyk” – o Autorze
 

MICHALUK JAN ps. „Żołnierczyk”

Urodzony 24 maja 1923 r. w Bohaterach Polnych (obecnie Białoruś), syn Antoniego i Julii. Od 1937 r. należał do Strzelców Polskich. W AK od listopada 1941 r. do sierpnia 1944 r., przebywał na terenie placówki Hołynka – Łabno, Obwód AK Grodno Prawy Niemen. Zajmował się zdobywaniem broni, werbowaniem żołnierzy, zbieraniem sprzętu wojskowego, pełnił funkcję łącznika. W latach 1943-44 dowódca sekcji sabotażowo-dywersyjnej „Kedyw”. Uczestnik akcji „Burza”. Był ścigany przez Niemców.

5 lutego 1946 r. przekroczył granicę wraz z 43 osobowym odziałem AK z terenu Grodzieńszczyzny. Pod przybranym nazwiskiem pracował w Augustowie. Następnie wyjechał do Gdańska. Ujawnił się 12 kwietnia 1947 r. w PUBP w Augustowie. Po ujawnieniu pracował w Augustowie. Aresztowany 18 grudnia 1948 r., przekazany został do Grodna. Trybunał Wojenny w Grodnie wyrokiem skazał Jana Michaluka na karę śmierci z zamianą na 25 lat łagrów na Kołymie oraz utratę praw obywatelskich na 5 lat i konfiskatę mienia. Do Polski powrócił 30 maja 1957 r. Zmarł w 2010 roku.

Zobacz pamiętnik: Jan Michaluk ps. „Żołnierczyk” – Wspomnienia z przeżyć w latach II wojny światowej i w okresie powojennym

 

Wspomnienia z przebytych lat pod okupacją sowiecką, niemiecką i powtórnie sowiecką w czasie drugiej wojny światowej spisane przez Jana Michaluka, ps. „Żołnierczyk”, syna Antoniego i Julii urodzonego 24 maja 1923r. we wsi Bohatery Polne, gm. Łabno, pow. Augustów, woj. Białystok. Wieś położona przy szosie Augustów – Grodno, 15 km od Grodna. Rodzice Jana posiadali gospodarstwo rolne – około 10 ha.

To się zaczęło w dzieciństwie, ja jako chłopiec marzyłem zawsze, by spowodować jakiś wybuch przez wystrzelenie z karabinu czy zmontowanie jakiejś rurki nabitej prochem, przywiązanie do niej zapałki, zapalenie i wyrzucenia do góry, co by powodowało wybuch. To byłoby moją wielką satysfakcją. Odwrotnie było z nauką, uczyć się nie miałem chęci. Rodzice mieli z tego powodu ze mną kłopot, często dostawałem od ojca lanie…

ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ