W Obławie Augustowskiej zginęły także osoby, które nie pochodziły z terenu objętego obławą. Jednym z nich był  Jan Wydrycki, ps. „Dymitr”, „Sroka”, „Rymwid”, ur. w 1921 r. w Turcu, pow. stołpecki, s. Adama i Olgi z domu Świryd. Album AK tom V 241
Skąd osoba pochodząca z powiatu stołpeckiego znalazła się wśród ofiar Obławy Augustowskiej?
Do Armii Krajowej na Nowogródczyźnie należało trzech braci Wydryckich: Jan, ps. „Dymitr”, „Sroka”, „Rymwid”, Włodzimierz,  ps. „Żbik” i Aleksander, ps. „Cyceron”, „Felek”, „Granit”. Byli żołnierzami Obwodu AK Grodno Prawy Niemen. Według dokumentacji znajdującej się w zasobach augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej bracia po zajęciu rodzinnych terenów przez wojska sowieckie, poszukiwani przez NKWD, przedostali się przez nowo powstałą granicę do Polski. Znaleźli się w oddziałach leśnych stacjonujących w Puszczy Augustowskiej. Jan Wydrycki był dowódcą plutonu leśnego w oddziale ppor. Wacława Sobolewskiego „Sęka”, „Skały”. Miał stopień sierżanta.
Wcześniej Jan, przez pewien czas przebywał w obozie ppor. Stefana Okulicza, ps.  „Góra” w okolicach wsi Gruszki. Oddział ten należący do Obwodu Grodno Lewy Niemen AK stacjonował w Puszczy Augustowskiej.
Jan Wydrycki został aresztowany w lipcu 1945 r., przez Sowietów, jest Ofiarą Obławy Augustowskiej.
Świadczy o tym relacja jaką o spotkaniu z Janem Wydryckim we Frąckach w trakcie trwania obławy zamieścił Józef Pawluczyk w swojej książce: Cierniowa droga do wolności. Wspomnienia żołnierza AK z okresu okupacji niemieckiej, sowieckiej i z czasów PRL-u (Białystok 2005, s. 112 i 114).
„Wychodząc z Frącek, tuż prawie na moście, spotkałem dwóch żołnierzy sowieckich prowadzących młodego człowieka. Był boso, bez czapki, w zielonych spodniach, z mundurem w ręku. Na widok ten znieruchomiałem. Opuściłem głowę, lekko zwracając w drugą stronę, niby do pani Heleny w obawie, aby ten młody człowiek nie powiedział przypadkiem: „Cześć Palma!”, jak to zwykł był czynić przy spotkaniach. Był to kolega „Rymwid” – Jan Wydrycki z Okręgu Nowogródzkiego, którego razem z bratem Aleksandrem Wydryckim „Granitem” przerzuciliśmy do oddziałów leśnych Okręgu Augustowskiego. Było to ostatnie spotkanie z „Rymwidem”. Do dnia dzisiejszego nikt ze znajomych i z rodziny nigdy go nie widział.
[…]
Według naszych przypuszczeń, w oparciu o moją relację z tego, w jakiej sytuacji widziałem ostatni raz Jana Wydryckiego, został on zatrzymany podczas obławy i doprowadzony na punkt śledczy NKWD we Frąckach. Potwierdza się, że stał się jeszcze jedną ofiarą obławy i należy go zaliczyć do straconych mieszkańców Suwalszczyzny. Na liście ofiar Komitetu Poszukiwanych nie ujęto jego nazwiska”.
Jakie były losy braci Wydryckich?
Jan najprawdopodobniej zginął w Obławie Augustowskiej. Najmłodszy brat Włodzimierz ps. „Żbik”, po rozwiązaniu organizacji kilkakrotnie nielegalnie przekraczał granicę PRL, pracował m.in. w Białymstoku. W końcu wrócił do Turca (obecnie Białoruś), gdzie zmarł 12 września 1997 r. Jego rodzina mieszka w Mińsku na Białorusi i w okolicach.

WP_20170913_13_35_50_Pro                                    Włodzimierz Wydrycki ps. „Żbik”

Aleksander po zakończeniu działań wojennych, z pomocą Józefa Pawluczyka ps. ,,Palma” zamieszkał we wsi Bartniki, gm. Lipsk, gdzie pracował jako nauczyciel, a następnie w Lipsku, gdzie został kierownikiem szkoły powszechnej. Był współpracownikiem Józefa Pawluczyka ps. ,,Palma”, na którego rozkaz redagował i pisał ulotki i odezwy. Został zatrzymany  przez PUBP w Augustowie 12 stycznia 1946 r. Wyrokiem Wojskowego Sądu Rejonowego w Białymstoku (sygn. sprawy R. 261/46) skazany został 7 maja 1946 r. na 8 lat pozbawienia wolności z utratą praw publicznych i obywatelskich praw honorowych na 5 lat. 5 lat przebywał w więzieniu we Wronkach. Po zwolnieniu z więzienia założył rodzinę, ukończył studia wyższe (ekonomia), pracował w Rejonowym Urzędzie Telekomunikacji oraz w Zakładzie Elektronicznej Techniki Obliczeniowej w Białymstoku, pełniąc obowiązki zastępcy dyrektora. Zmarł 20 grudnia 1983 r. w Białymstoku.
Alicja Maciejowska, autorka książki „Przerwane życiorysy – Obława Augustowska, lipiec 1945 r.”, wydanej w 2010 r. przez Instytut Pamięci Narodowej Oddział w Białymstoku, podczas spotkania zorganizowanego w Oddziale IPN w Białymstoku w 2008 r. spotkała panią Annę Wydrycką, córkę Aleksandra, która przekazała jej informacje o Janie Wydryckim i o swoim ojcu.

admin-ajax                       Aleksander Wydrycki, ps. „Cyceron”, „Felek”, „Granit”

A może ktoś z czytelników potrafi uzupełnić lub zweryfikować powyższe dane dotyczące Ofiar Obławy Augustowskiej, w tym Jana Wydryckiego, bądź posiada inne informacje lub fotografie dotyczące Jana, Włodzimierza i Aleksandra Wydryckich? Będę wdzięczny za kontakt.
Zbigniew Kaszlej

O ile nie jest to stwierdzone inaczej, wszystkie materiały na stronie są dostępne na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa 3.0 Polska. Pewne prawa zastrzeżone na rzecz Danuta Kaszlej, Zbigniew Kaszlej.


 

20 sierpnia 2017 | Zbigniew Kaszlej
Okruchy Obławy Augustowskiej (3)
 

W Obławie Augustowskiej obok żołnierzy Armii Czerwonej, funkcjonariuszy kontrwywiadu wojskowego ZSRS Smiersz, funkcjonariuszy Powiatowych Urzędów Bezpieczeństwa Publicznego i Milicji Obywatelskiej oraz miejscowych konfidentów, brały udział dwie kompanie 1 Praskiego Pułku Piechoty ludowego Wojska Polskiego dowodzone przez por. Maksymiliana Sznepfa.

W zasobach Centralnego Archiwum Wojskowego znajduje się Dziennik działań bojowych 1 praskiego pułku piechoty za miesiąc lipiec 1945 r. a w nim pod datą 9 sierpnia 1945 r. wpis (cytuję zachowując język źródła) podpisany przez dowódcę pułku Bazylego Maksimczuka i szefa sztabu Zygmunta Wilkina:
W dniu 12 VII [19]45 r. grupa ludzi w sile 110 ludzi pod d[owództ]wem por[ucznika] Sznepfa wyjechała na zadanie w rej[on] Suwałki. Przeprowadziła obławę we wsi Sider, nie napotykając jednak na ślady band. Ujęty i doprowadzony został do władz bezpieczeństwa jeden z członków AK, za którym rozesłane były listy gończe. Podczas obławy w m[ieście] Suwałki przytrzymanych zostało 25 osób, z czego pewna część okazali się przynależni do AK, jeden z nich był współpracownikiem gestapo, a reszta zatrzymanych były to osoby uchylające się od służby wojskowej. W dniach od 19 do 23 lipca przeprowadzone były operacje we wioskach Wiżajny, Rowele, Mierkinie, Płaszczurek, Rutka Tartak, Kamionka i inn[ych]. W czasie tych operacji zdobyto: 1 karabin, 2 dyski do RKM, 10 granatów, około 1000 naboi do KB, oraz doprowadzono do władz bezpieczeństwa 16 ludzi, którzy należeli do bandy AK. Następnie grupa ta prowadziła działania nad granicą Republiki Litewskiej w okolicach Puńska. Przy tych operacjach zatrzymanych zostało 11 bandytów, którzy prawdopodobnie przybyli z Litwy dla prowadzenia akcji dywersyjnych na terenie Polski. Zabity został 1 bandyta, który nie chciał się poddać. Przy zatrzymanych 11 bandytach ujęto jeden karabin, reszta przez bandytów została wrzucona do topieliska. Po dwunastu dniach operacji grupa dnia 25 lipca bez żadnych strat powróciła do koszar […]

Dokument opublikowany w Obława Augustowska – lipiec 1945 r. Wybór źródeł, Białystok 2010 r., s. 111-112.

Na warszawskich wojskowych Powązkach, nieopodal upamiętnienia i grobów ofiar katastrofy smoleńskiej znajduje się nagrobek płk. dypl. Maksymiliana Sznepfa (1920 – 2003).

Zbigniew Kaszlej
WP_20170731_13_44_35_ProWP_20170731_13_44_43_Pro

WP_20170731_13_44_51_Profot. Zbigniew Kaszlej

 

logo OA Michała
Projekt logo: Klub Historyczny im. Armii Krajowej w Augustowie

Do 18 sierpnia br. trwają konsultacje publiczne dotyczące Projektu podstawy programowej z historii (MEN do konsultacji) dla czteroletniego liceum ogólnokształcącego, pięcioletniego technikum oraz branżowej szkoły II stopnia.

Od wielu lat pojawiają się postulaty, by Obława Augustowska z lipca 1945 r. znalazła się w szkolnych podręcznikach. Zapis w podstawie programowej powoduje, że autorzy programów nauczania i podręczników muszą Obławę Augustowską uwzględnić, a wtedy ma ona szanse zaistnieć w świadomości nauczycieli i młodych Polaków.
Jeżeli ktoś z czytelników tego tekstu uważa, że tak stać się powinno to teraz jest czas działania. Prosimy o wypełnienie prostego formularza przekazującego MEN opinię w tej sprawie.
ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

 

Przedstawiamy zaktualizowaną wersję naszego artykułu sprzed roku, staramy się bowiem śledzić na bieżąco nowe dokumenty dotyczące Obławy Augustowskiej.
Pojawiają się one na stronach internetowych Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej, choć jednocześnie Rosja odmawia udostępnienia Polsce materiałów źródłowych o sowieckiej zbrodni z lipca 1945 r. w ramach pomocy prawnej.

Nie znajdziemy w publikowanych dokumentach raportów z wykonania zbrodni, informacji o miejscu mordu na Polakach ani o lokalizacji dołów śmierci. Dotyczą one operacji wojskowej a nie działań sowieckiego kontrwywiadu wojskowego Smiersz, któremu przekazano Polaków zatrzymanych podczas przeczesywania terenu przez Armię Czerwoną. To zadaniem Smiersza była „liwidacja bandytów w lasach augustowskich”, jak napisał 21 lipca 1945 r. w szyfrogramie do Ławrienija Berii, szefa NKWD, gen. Wiktor Abakumow, zwierzchnik Smiersza.

Zamieszczane od 2015 r. na portalach Centralnego Archiwum Ministerstwa Obrony Federacji Rosyjskiej dokumenty 50. Armii 3. Frontu Białoruskiego pozwoliły zweryfikować i doprecyzować obraz tego, co stało się nad jeziorem Brożane. A jest to miejsce o wyjątkowej randze na mapie pamięci o Obławie Augustowskiej.

Prawda i pamięć – „tylko” i „aż” o to możemy zadbać składając hołd Ofiarom Obławy Augustowskiej w kolejną rocznicę tej sowieckiej zbrodni dokonanej na Polakach. Największej po II wojnie światowej i wciąż nie w pełni wyjaśnionej.
IMG_2459fot. Wojciech Kaszlej

Obława Augustowska w lipcu 1945 r. – podstawowe informacje wprowadzające… 

W dwa miesiące po zakończeniu działań wojennych w Europie – w lipcu 1945 r. – jednostki 50. Armii 3. Frontu Białoruskiego we współpracy z kontrwywiadem wojskowym ZSRS „Smiersz”, przy współudziale polskich funkcjonariuszy i współpracowników Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego, Milicji Obywatelskiej oraz dwóch kompanii 1 Praskiego Pułku Piechoty ludowego Wojska Polskiego, przeprowadziły zakrojoną na ogromną skalę pacyfikację rejonu Puszczy Augustowskiej.

Był to obszar intensywnej działalności Armii Krajowej i jej kontynuacji (od lutego 1945 r.) – Armii Krajowej Obywateli. Żołnierze AKO walczyli o wolną Polskę, przeciw jej sowietyzacji. Od wiosny 1945 r. przejęli kontrolę nad terenem – rozbijali urzędy gmin, posterunki Milicji Obywatelskiej, paraliżując przez to działanie komunistycznej administracji i aparatu represji. Akcje partyzantów były zagrożeniem nie tylko dla narzuconych Polakom przez Stalina władz lokalnych, ale i dla samych Sowietów, gdyż partyzanci atakowali konwoje łupów wojennych z Prus Wschodnich do ZSRS oraz bronili miejscową ludność przed rabunkami i gwałtami, których dopuszczali się czerwonoarmiści.
ZOBACZ CAŁY ARTYKUŁ

 

W dniu 16.07.2017 r. miały miejsce w Gibach uroczystości poświęcone 72. rocznicy sowieckiej zbrodni. Na początku uroczystości Sekretarz Stanu w Kancelarii Prezydenta RP Andrzej Dera wręczył przyznany przez prezydenta RP Andrzeja Dudę Order Krzyża Niepodległości członkom augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej: Annie Urbanowskiej ps. „Lalka”, Halinie Jankowskiej ps. „Wiewiórka” i Edwardowi Maksimowskiemu ps. „Gil”.
Order Krzyża Niepodległości jest piątym w kolejności polskim państwowym odznaczeniem cywilnym, nadawanym osobom, które w latach 1939–1956, jako ochotnicy lub podejmując się służby ponad wymaganą od nich miarę, położyły zasługi w obronie niepodległości Państwa Polskiego. Gratulujemy serdecznie odznaczonym.
U podnóża gibiańskiej Golgoty odprawiona została uroczysta msza święta, której przewodniczył ks. biskup Romuald Kamiński.
W uroczystościach wzięła udział liczna reprezentacja Augustowa, obecne były poczty sztandarowe kombatantów: augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej, Związku Sybiraków Koło w Augustowie oraz augustowskich szkół: II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie, Augustowskiego Centrum Edukacyjnego, Zespołu Szkół Technicznych im. gen. I. Prądzyńskiego, Gimnazjum nr 2 im. Sybiraków.
Obecny był Wojciech Walulik – Burmistrz Augustowa, Katarzyna Beata Sturgulewska – wicestarosta Augustowski, delegacja augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej z prezesem koła Zbigniewem Kaszlejem, reprezentacja Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie z prezes Danutą Kaszlej.
Po mszy świętej i okolicznościowych przemówieniach pod Krzyżem – na symbolicznym grobie Ofiar Obławy Augustowskiej złożone zostały kwiaty i wieńce.

Jeszcze w ubiegłym roku sztandar ŚZŻAK koło Augustów trzymał śp. Alfons Gorajewski, ps. „Alek” z asystą uczniów II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie. W tym roku dziękujemy uczniom tej szkoły: Arturowi Bobierowi, Michałowi Krajewskiemu i Damianowi Wiśniewskiemu za godne eksponowanie sztandaru podczas uroczystości.

Danuta i Zbigniew Kaszlejowie

fot. Zbigniew Kaszlej

fot. Bogdan Nowacki

 

W dniu 14 lipca 2017 r. do Gib na wieczornicę poświęconą bohaterom Obławy Augustowskiej zaprosiła nas społeczność Zespołu Szkół w Gibach i Stowarzyszenie Lokalna Edukacja Społeczna.
Przy pomniku – krzyżu, który od tygodnia jest otoczony już nie tylko kamieniami, lecz lasem dębowych krzyży, miał miejsce wzruszający spektakl słowno – muzyczny w wykonaniu uczniów gibiańskiego zespołu szkół.
Serdecznie gratulujemy uczniom i ich opiekunom występu, który mimo niesprzyjającej pogody zgromadził całkiem liczne audytorium i wywołał wśród słuchaczy wzruszenie.


fot. Zbigniew Kaszlej

 

W centrum przestrzeni miejskiej Augustowa, na Rynku Zygmunta Augusta, 12 lipca 2017 r. o godzinie 19.00 rozpoczął się happening pod hasłem Przywróćmy Im imiona i twarze .
Prowadzący spotkanie Dariusz Sosiński odczytał tekst obrazujący dramat mieszkańców naszej ziemi, którzy w lipcu 1945 r. padli ofiarą potężnej sowieckiej obławy na żołnierzy Armii Krajowej i poakowskiej konspiracji.

transmisja na żywo: „Przywróćmy Im imiona i twarze”

Istotą wydarzenia było przywołanie z imienia i nazwiska wszystkich znanych nam dziś ofiar obławy, by masowej zbrodni nadać indywidualną twarz ofiar. Każdy z uczestniczących w wydarzeniu mógł wziąć plakietkę z imieniem i nazwiskiem ofiary obławy, odczytać je na głos i zamocować na specjalnie przygotowanej „ścianie pamięci”. Plakietki z nazwiskami ofiar w kolorze białym i czerwonym utworzyły barwy narodowe.

Wzruszała kolejka oczekujących na nazwanie po imieniu ofiar; wzruszały poszukiwania przez rodziny plakietek z nazwiskami swoich bliskich na tworzącej się biało-czerwonej tablicy.
Głosy dziecięce i głosy ludzi dojrzałych, mieszkańców Augustowa i osób przyjezdnych złożyły się na ten oddolny apel pamięci. Nie było słuchaczy – byli uczestnicy.

Wyczytywaniu imion i nazwisk Ofiar Obławy Augustowskiej towarzyszyła muzyka w wykonaniu 50. wiolonczelistów – uczestników V Warsztatów Wiolonczelowych, pochodzących z różnych miejsc w Polsce. Ich koncert w hołdzie Ofiarom Obławy Augustowskiej po zakończeniu publicznego odczytywania nazwisk ofiar był ucztą muzyczną. Zagrany na zakończenie polonez Wojciecha Kilara z filmu „Pan Tadeusz” wywołał wśród publiczności prawdziwą owację.

Uczestnicy augustowskich obchodów otrzymali broszurę Obława Augustowska. Pamiętam autorstwa Danuty i Zbigniewa Kaszlejów, której druk sfinansował Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych.

Organizatorzy Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej to: Klub Historyczny im. Armii Krajowej w Augustowie, Augustowskie Placówki Kultury, Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych oraz Nadleśnictwo Augustów.

Danuta i Zbigniew Kaszlejowie


fot. Wojciech Kaszlej

 

Oto kolejne punkty w programie obchodów Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej
(Augustów, 12 lipca 2017 r.)

godz. 16.00: Obława Augustowska – stan wiedzy po 72. latach – referat Danuty i Zbigniewa Kaszlejów w MDK w Augustowie
W augustowskim Miejskim Domu Kultury zrelacjonowaliśmy „Co wiemy i czego nie wiemy o Obławie Augustowskiej?”. Ułożyło się tak ciekawie, że klamrą spinającą spotkanie stały się wspomnienia o Ofiarach lipcowej obławy Ich rodzin i sąsiadów. Na początku były to relacje utrwalone przez Jacka Petryckiego w 1988 r. w filmie „A może o tym nie można mówić?”, którego fragment odtworzyliśmy, na końcu – wspomnienia obecnych na sali. Wypowiedzi Władysława Rukścińskiego i Waldemara Rusiłowskiego o zamordowanych w Obławie Augustowskiej były ciekawym uzupełnieniem referatu.
Transmisja na żywo: Referat „Co wiemy i czego nie wiemy o Obławie Augustowskiej po 72. latach

godz. 17.45: Złożenie kwiatów
Przed „Domem Turka” modlitwę w intencji osób zamordowanych oraz więzionych w siedzibie NKWD i PUBP odprawił ksiądz Wojciech Jabłoński, proboszcz w Bazylice Mniejszej NSJ w Augustowie. Danuta Kaszlej przypomniała zebranym dzieje tego miejsca kaźni żołnierzy niepodległościowego podziemia, w którym też w lipcu 1945 r. przetrzymywano ujętych w Obławie Augustowskiej. Wieńce i wiązanki kwiatów złożyli: Wojciech Walulik – Burmistrz Augustowa, Mirosław Karolczuk – Zastępca Burmistrza, Jarosław Szlaszyński – Starosta Augustowski, Katarzyna Beata Sturgulewska – Wicestarosta, Zbigniew Kaszlej – Prezes augustowskiego Koła Światowego Związku Żołnierzy Armii Krajowej wraz z Haliną Jankowską, Danuta Kaszlej – Prezes Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie oraz reprezentacja motocyklistów z V Rajdu Śladami Obławy Augustowskiej.
Wieńce i kwiaty złożyliśmy także pod tablicą pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej w Bazylice Mniejszej NSJ w Augustowie. Przy składaniu wiązanki od augustowskiego koła ŚZŻAK asystowały: Anna Urbanowska i Marianna Zambrzycka.

godz 18.00: Msza święta w intencji Ofiar Obławy Augustowskiej i Ich rodzin w Bazylice NSJ w Augustowie.

Mszy świętej koncelebrowanej przewodniczył oraz homilię wygłosił ksiądz proboszcz Wojciech Jabłoński. Cieszyła liczna obecność rodzin Ofiar Obławy Augustowskiej. Młodzież z Klubu Historycznego im. Armii Krajowej w Augustowie rozdawała broszurę, którą przygotowaliśmy specjalnie na ten dzień.
Uczestnicy mszy świętej udali się po niej na Rynek Zygmunta Augusta… Cdn.
Danuta i Zbigniew Kaszlejowie

fot. Wojciech Kaszlej

 

Portal dzieje. pl: Mieszkańcy Augustowa pamiętają o ofiarach Obławy

Informacja o obchodach w Augustowie Dnia Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej TVP Białystok

Decyzją Sejmu RP 12 lipca jest od 2015 r. Dniem Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej.
Szukam informacji w mediach o obchodach i ze smutkiem stwierdzam, że – poza bogatym programem dnia w Augustowie – tylko:
W Białymstoku kwiaty pod pomnikiem Armii Krajowej złożył wojewoda podlaski Bohdan Paszkowski, dyrektor IPN w Białymstoku dr hab. Piotr Kardela, kombatanci, służby mundurowe.

I tyle obchodów….

Kancelaria Prezydenta RP przypomniała o tym dniu zdjęciem i wpisem o umieszczeniu w roku ubiegłym Obławy Augustowskiej wśród epitafiów na Grobie Nieznanego Żołnierza. Serwis PAP informował szeroko o augustowskich obchodach. Temat istniał w mediach społecznościowych.

To piękne, że mieszkańcy Augustowszczyzny liczną obecnością pokazali, że pamięć o sowieckiej zbrodni jest dla nich ważna. Jednak to, że tylko my nadaliśmy Dniu Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej ważną rangę nie jest powodem do radości.

Uchwała sejmowa nie wystarczy …

Danuta Kaszlej

 

Pierwszy punkt w programie:
O godz. 12.00 rozpoczęliśmy spacer po miejscach związanych z Obławą Augustowską w naszym mieście.
Spacer-obława07
Oto trasa naszej marszruty:
1.Mural dotyczący obławy wykonany przez kibiców AKS  „Sparta” na budynku przy ul. Raginisa.
2.Tablica upamiętniającą Ofiary Obławy Augustowskiej w Bazylice NSJ, poświęcona  12.07.2016 r. przez biskupa Jerzego Mazura.
3. „Dom Turka” – siedziba PUBP w Augustowie, miejsce kaźni żołnierzy niepodległościowego podziemia. Miejsce przetrzymywania ujętych w obławie z lipca 1945 r.
4. Obecny „Sklep Nocny” przy ul. 3 Maja, w którego piwnicach więzieni byli zatrzymani w Obławie Augustowskiej.
5. „Domy Dowgiertów” przy Ul. Partyzantów 9 i 11, gdzie przetrzymywane były osoby zatrzymane w Obławie Augustowskiej,
6. Cmentarz w Augustowie, gdzie modlitwę za zmarłych zmówiliśmy na symbolicznych grobach ofiar sowieckiej pacyfikacji: Lucjusza Janika, Henryka Dyczewskiego, Jana Rzepeckiego, Wacława Sobolewskiego, Jadwigi Prawdzik, Mieczysława Cichora oraz na grobie Kazimierza Dłużniakiewicza, żołnierza oddziału Władysława Stefanowskiego ps. „Grom”, który zmarł z ran po walce nad jeziorem Brożane.  

Danuta i Zbigniew Kaszlejowie

fot..Maciej Kaszlej