Augustów pamięta o Wyklętych – również w czasie pandemii.
Od jedenastu lat 1 marca, jako Klub Historyczny im. Armii Krajowej w Augustowie, organizujemy różnorodne przedsięwzięcia, aby przybliżyć sylwetki Żołnierzy Wyklętych, bo Niezłomnych.
Na pierwsze obchody zaprosiliśmy już w 2010 r., gdy nie było jeszcze ustawy sejmowej o ustanowieniu 1 marca Narodowym Dniem Pamięci Żołnierzy Wyklętych, a istniał jedynie jej projekt.
Tegoroczne uroczystości z dwóch względów miały wyjątkowy charakter.
Po raz pierwszy uzgodniliśmy nasze działania z ponad dwudziestoma organizacjami pozarządowymi tworzącymi od 17 października 2020 r. Federację Patriotyczną.
Mamy nadzieję, że działania podejmowane przez nasze środowiska równolegle w całej Polsce pozwolą poszerzyć wiedzę o żołnierzach antykomunistycznego powstania, pomimo trudności dyktowanych przez pandemię.
Z jej powodu nie mógł odbyć się bieg „Tropem wilczym. W hołdzie Żołnierzom Wyklętym”, który współorganizujemy w Augustowie corocznie od 2015 r.
W całej Polsce jego termin został przesunięty na 16 maja i wierzymy, że uda się go wtedy przeprowadzić.
Zrobiliśmy jednak wszystko, co w warunkach reżimu sanitarnego możliwe, by przypomnieć ofiarę żołnierzy AK – AKO – WiN. Tym bardziej, że na ten rok przypadają dwie rocznice związane z tym świętem.
70 lat temu, 1 marca 1951 r., w więzieniu na warszawskim Mokotowie rozstrzelano siedmiu oficerów IV Zarządu Głównego Zrzeszenia „Wolność i Niezawisłość”.
Od 10 lat dzień 1 marca jest obchodzony jako Narodowy Dzień Pamięci Żołnierzy Wyklętych, o których przez pół wieku nie wolno było mówić inaczej niż „bandyci” i „zbrodniarze”.
Kluczowe jest pytanie: Za co zostali wyklęci?
– Za walkę o wolność ojczyzny i każdego z nas.
– Komuniści, którzy wolność Polakom odbierali.
Wiele o tym mówi fragment grypsu z celi śmierci, w którym zwraca się do trzyletniego synka Andrzejka:
Wierzę, że ofiara nie pójdzie na marne, … że niespełnione sny powstaną z mogił. Że będziesz je zrealizował Ty – Andrzejku, wierzę w Ciebie.
Wierzę, że upadnie kłamstwo o każdym, który chciał żyć dla Boga i Polski, a zrobiono z niego zbrodniarza i zdrajcę.
Odbiorą mi tylko życie. A to nie NAJWAŻNIEJSZE.
Cieszę się, że będę zamordowany jako katolik za wiarę świętą, jako Polak za Polskę niepodległą i szczęśliwą. Jako człowiek za prawdę i sprawiedliwość.
Wierzę dziś bardziej niż wybór, że Idea chrystusowa zwycięży i Polska niepodległość odzyska, a pohańbiona godność ludzka przywrócona. To moja wiara i moje wielkie szczęście.
Gdybyś odnalazł moją mogiłę, to na niej możesz te słowa napisać.
Żegnaj, mój ukochany. Całuję i do serca tulę. Błogosławię i Królowej Polski oddaję.
Ojciec.
Przesłanie Łukasza Cieplińskiego do syna odczytała Aleksandra Konopko przed Pomnikiem Kresowych Straceńców – Żołnierzy Wyklętych poległych za naszą obecną wschodnią granicą.
28 lutego br., w wigilię dnia pamięci o nich, złożyliśmy tam kwiaty a ze zniczy ułożyliśmy Polski znak Walczącej, której ideom służyli Wyklęci.
Kwiaty i znicze – symbole naszej pamięci – złożyliśmy również pod augustowską siedzibą NKWD i PUBP, tzw. Domem Turka. Było to miejsce kaźni żołnierzy AK – AKO – WiN z naszego regionu a także Ich rodzin i osób udzielających Im wsparcia.
Jak wielką ofiarę ponieśli patrioci ziemi augustowskiej i suwalskiej uzmysławia wydany niedawno „Słownik biograficzny konspiracji niepodległościowej na Augustowszczyźnie i Suwalszczyźnie” autorstwa Zbigniewa Kaszleja i Bartłomieja Rychlewskiego .
Ponad 1800 biogramów to tyleż dramatów osób zaangażowanych w działalność podziemia oraz ich rodzin.
Msza święta w intencji Żołnierzy Wyklętych, Ich rodzin i osób udzielających Im pomocy w Bazylice NSJ miała uroczysty charakter a homilia ks. Wojciecha Jabłońskiego była lekcją historii i refleksją nad znaczeniem testamentu, który zostawili nam żołnierze antykomunistycznego podziemia niepodległościowego.
Dziękujemy wszystkim, którzy wzięli udział w obchodach Narodowych Dnia Pamięci Żołnierzy Wyklętych w Augustowie.
Dziękujemy za obecność rodziny Żołnierzy Wyklętych, AK-owców i Sybiraków.
Wiązanki w miejscach upamiętniających Wyklętych złożyli:
rodzina Wacława Sobolewskiego, ps. „Sęk”, „Skała”, delegacja ŚZŻAK z prezesem Koła w Augustowie Zbigniewem Kaszlejem, Starosta Augustowski Jarosław Szlaszyński, Burmistrz Miasta Augustowa Mirosław Karolczuk, dyrektorzy II Liceum Ogólnokształcącego w Augustowie im. Polonii i Polaków na Świecie – Barbara Koronkiewicz i Tomasz Choroszewski, Dyrektor Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 1 w Augustowie – Henryka Rzepecka, delegacja augustowskich struktur Prawa i Sprawiedliwości z Marcinem Kleczkowskim i Elżbietą Puczyłowską. Obecni byli radni powiatowi i radni miejscy z przewodniczącą Rady Miasta Alicją Dobrowolską.
Uroczystości pomogli zorganizować wolontariusze Klubu Historycznego im. AK w Augustowie, wśród nich specjalne podziękowania dla nowych Dominice Długozimej, Patrykowi Warackiemu, Łukaszowi Olszewskiemu i Aleksandrze Konopko.
Dziękujemy również wszystkim, którzy przybyli ze zniczami pod pomnik Żołnierzy Wyklętych.
Chwała Bohaterom!
Obchody zorganizowali:
Parafia Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie
Zapraszamy na nasz fanpage https://www.facebook.com/akklub – prezentujemy tam m.in. sylwetki żołnierzy AK-AKO-WiN z Augustowszczyzny i Suwalszczyzny.
Relacja z uroczystości też w „Obiektywie”: https://bialystok.tvp.pl/680025/obiektyw
Danuta Kaszlej
Prezes Klubu Historycznego
im. Armii Krajowej w Augustowie
Fot. Wojciech Kaszlej