Na augustowskim cmentarzu jest grób Piotra Zygmunta Milanowskiego. Lokalizację i fotografię tego grobu odnaleźć można na portalu www.mogily.pl/augustow sektor 3, nr grobu 3688.
Nagrobek kamienny, najprawdopodobniej granitowy, oprócz Piotra Zygmunta w grobie pochowany jest jego ojciec Andrzej. W kamieniu wyryty napis o treści:
Ś. P.
ANDRZEJ
MILANOWSKI
ŻYŁ LAT 64 ZM. 1938 R.
PIOTR
MILANOWSKI
ŻYŁ LAT 33
ZMARŁ TRAGICZNIE
24 I 1949 R.
KOCHANEMU OJCU I BRATU
A. MILANOWSKI
Piotr Zygmunt Milanowski został zamordowany w styczniu 1949 r. w Ełku przez funkcjonariusza Powiatowego Urzędu Bezpieczeństwa Publicznego w Augustowie ppor. Kazimierza Felczaka.
Na podstawie akt znajdujących się w archiwum białostockiego Oddziału IPN (IPN Bi 011/31; 015/603; 019/116/; 019/125/1-3; 0177/91; 212/2767; a także zapisów sporządzonych przez Tadeusza Łaszczewskiego w zestawieniu żołnierzy augustowskiej i suwalskiej AK), wraz z Bartłomiejem Rychlewskim opracowaliśmy biogram Piotra Zygmunta Milanowskiego i umieściliśmy w naszym „Słowniku biograficznym konspiracji niepodległościowej na Augustowszczyźnie i Suwalszczyźnie 1944-1956”, Kraków 2020, s. 502-503.
Oto biogram naszego autorstwa:
Milanowski Piotr Zygmunt ps. „Ćma”, „Łuk”, „Rukść”, nazwiska konspiracyjne Kwiatkowski, Malewski, Stolewski, por. cz. w. – syn Andrzeja i Rozalii z domu Kwiatkowska, ur. 15.08.1915 r. w Biernatkach, gm. Bargłów, pow. Augustów (wg Z. Gwozdka i T. Łaszczewskiego urodził się wsi Netta, gm. Kolnica, pow. Augustów). Ojciec był właścicielem gospodarstwa rolnego wielkości 35 ha w Biernatkach. Po ukończeniu szkoły powszechnej uczył się w Seminarium Nauczycielskim w Wilnie. Służbę wojskową odbył w 76 Lidzkim Pułku Piechoty im. Ludwika Narbutta w Grodnie. Ukończył Dywizyjny Kurs Podchorążych Rezerwy Piechoty przy 29 DP uzyskując stopień kpr. pchor. rez. piech. Po ukończeniu służby wojskowej do mobilizacji w 1939 r. pracował jako nauczyciel i kierownik szkoły powszechnej w Biernatkach, gm. Bargłów, pow. Augustów. Brał udział w wojnie obronnej 1939 r. w szeregach 81 Pułku Strzelców Grodzieńskich im. Króla Stefana Batorego, p. wtedy awansowany do stopnia plut. pchor. rez. piech. Po zakończeniu działań wojennych powrócił w rodzinne strony. W ZWZ–PZP–AK od lipca 1941 r., zwerbowany przez Michała Merkiewicza ps. „Rózga”. Pełnił funkcje d–cy kompanii zapasowej (rezerwy terenowej) obejmującej miasto Augustów, gm. Dowspuda i część gm. Szczebro – Olszanka, był redaktorem gazety podziemnej „Wytrwamy”. Od listopada 1943 r. w związku z dekonspiracją przeniesiony do obozu partyzanckiego Komendanta Obwodu Bronisława Jasińskiego ps. „Komar”, „Łom”. Przebywając w lesie pełnił jednocześnie funkcję dowódcy kompanii terenowej nr 4. Na bazie własnej sieci terenowej zorganizował niewielki (do 18 osób) oddział partyzancki, operujący na pograniczu Bezirk Białystok i Prus Wschodnich. Do większych akcji tego oddziału zaliczyć należy spalenie tartaku niemieckiego koło Olecka oraz wysadzenie pociągu jadącego na front wschodni między Ełkiem i Oleckiem. W trakcie akcji „Burza” oddział pełnił funkcje patrolu osłonowego mającego za zadanie ochronę ludności cywilnej przed grabieżami dokonywanymi przez maruderów – w lipcu 1944 r. wykonał trzy takie akcje oraz jedną dużą akcję aprowizacyjną. W sierpniu 1944 r. rozwiązał oddział i ukrywał się. Od marca 1945 r. przewodnik kompani C – „Brzozy” Obwodu AKO Augustów oraz jednocześnie II zastępca Przewodnika (Komendanta) Obwodu Bronisława Jasińskiego ps. „Komar”, „Łom”. 15.09.1945 r. w gospodarstwie rodziców kpt. Jasińskiego we wsi Biernatki, gm. Bargłów, pow. Augustów na odprawie dowództwa został odczytany i omówiony, przywieziony z Białegostoku przez zastępcę Inspektora por. Zbigniewa Klebańskiego vel Klebanowskiego ps. „Osa” rozkaz podpisany przez zastępcę Komendanta Okręgu Józefa Ochmana ps. „Ligoń”, „Orlicz”. Zakazywał on żołnierzom AKO ujawniania się w ramach tzw. Amnestii Radosława. Zdekonspirowanym, szczególnie funkcyjnym nakazywał (po wyznaczeniu następców), wyjazd na tereny Ziem Odzyskanych, a niezdekonspirowanym kontynuację działalności w WiN. W rezultacie realizacji rozkazu Ochmana teren Obwodu zaczęli opuszczać kolejni konspiratorzy kierujący jego działalnością. W październiku (dokładna data n/n), po wyjeździe B. Jasińskiego Piotr Milanowski praktycznie (nominalnym Komendantem był por. Zbigniew Klebański vel Klebanowski ps. „Osa”) kierował pracą Obwodu. P. na przełomie października i listopada 1945 r. zdał swoje obowiązki Piotrowi Kłoczko ps. „Strug”, „Żarnowski” i wyjechał do Węgorzewa, gdzie używając danych legalizacyjnych osiadł i pracował jako nauczyciel. W styczniu 1946 r., w związku z tym, że jeden z jego podwładnych, z którym utrzymywał stały kontakt, Witold Prawdzik ps. „Żbik” został zatrzymany przez MO w Sociach, pow. Ełk i podał jego miejsce pobytu, porzucił pracę i wyjechał w poznańskie do Kmiszy Duchownej, gm. Czelno, pow. Mogilno, gdzie po kolejnej zmianie nazwiska pracował jako nauczyciel. Przebywał tam cztery miesiące. Poszukiwany intensywnie przez UB wyjechał do m. Kiwity, pow. Lidzbark Warmiński do brata i pracował w Spółdzielni Powszechnej „Legionówka” jako sekretarz Zarządu. Ujawnił się w 15.04.1947 r. w PUBP w Lidzbarku Warmińskim. Zamieszkał w miejscowości Włocławki, pow. Lidzbark i pracował jako nauczyciel w szkole w Pałacowie. 23.01.1949 r. na stacji kolejowej w Ełku natknął się przypadkowo na przebywającego w delegacji funkcjonariusza PUBP w Augustowie ppor. Kazimierza Felczaka, który rozpoznał go i zatrzymał. Będący w stanie upojenia alkoholowego Felczak wyprowadził Milanowskiego za miasto, czterokrotnie strzelił do niego, obrabował i myśląc że nie żyje pozostawił na ziemi, a sam wrócił na stację kolejową, gdzie czekając na pociąg do Augustowa pił wódkę z miejscowymi milicjantami. Mimo odniesionych ran Milanowski zdołał dotrzeć do szpitala i złożyć zeznanie przed wezwanymi przez lekarza milicjantami. Zmarł w dniu następnym w szpitalu w Ełku. Pochowany na cmentarzu w Augustowie. Morderca został zatrzymany oraz skazany. WSR w Białymstoku „wycenił” jego czyn na 5 lat pozbawienia wolności (został także zdegradowany), NSW w Warszawie, po zażaleniu złożonym przez Prokuratora na wniosek brata ofiary Józefa Milanowskiego, na lat 10. Więzienie Felczak opuścił po czterech latach. W konspiracji awansowany w n/n terminie do stopnia sierż. pchor. rez., 15.04.1943 r. do stopnia ppor. cz. w., 11.11.1944 r. do stopnia por. cz. w. Za służbę w AK i AKO odznaczony Krzyżem Walecznych i Srebrnym Krzyżem Zasługi z Mieczami. Rodziny p. nie założył.
Tyle wiadomości o morderstwie Piotra Zygmunta Milanowskiego, jeżeli ktoś z czytelników posiada informacje dotyczące tej sprawy proszę o kontakt: Zbigniew Kaszlej, tel. 728550940