10 września 2017 | Zbigniew Kaszlej
Uczestniczyliśmy w obchodach 70. rocznicy urodzin bł. księdza Jerzego Popiełuszko
 

ks.Gdyby żył miałby 70 lat. Ksiądz Jerzy Popiełuszko, już błogosławiony, męczennik.
Jego niezłomne trwanie przy wartościach: wiara, ojczyzna, wolność, prawda; jego trwanie przy potrzebujących pomocy, upominanie się o godność każdego dziecka bożego, czyli każdego; prostota a jednocześnie wyjątkowa charyzma – wszystko to czyniło ks. Jerzego wiarygodnym dla tysięcy przybywających na comiesięczne msze za Ojczyznę do kościoła św. Stanisława Kostki na warszawskim Żoliborzu.
Jest to fragment mojego osobistego doświadczenia. Szłam tam po wzmocnienie ducha, po prawdę przeżywaną we wspólnocie, o co nie był łatwo w totalnie zakłamanej oficjalnej rzeczywistości lat 1982-84. Też po to, by poczuć, jak wielu Polaków nie zgadza się z tą rzeczywistością.
Ks. Jerzy Popiełuszko tworzył przestrzeń wolności.
Tego nie darowały Mu komunistyczne władze. Gdy nie udało się ks. Jerzego złamać ani skompromitować – zabiły kapłana, zginął śmiercią męczeńską.
Piszę to mając nadzieję, że czytać mogą ten tekst też młodzi, którzy o urodzonym pod Suchowolą ks. Jerzym nie słyszą zbyt często.
Księdza Jerzego komunistyczne służby zakatowały 33 lata temu. Rację mieli koledzy z siedleckiej opozycji, którzy na pogrzeb 3 listopada 1984 r. przyszli z transparentem: „(…) lecz duszy zabić nie mogą”. Pogrzeb był potężną manifestacją.
9 i 10 września 2017 r. w Suchowoli i rodzinnych Okopach zebrało się bardzo wiele osób dla których ks. Jerzy Popiełuszko pozostał bliski i ważny.
W czasie niedzielnej mszy św. polowej padło też ważkie pytanie z ust kaznodziei, ks. prof. Jerzego Lewandowskiego: „Kiedy ktoś przeprosi za to, co spotkało Jurka Popiełuszkę?” osamotnionego, również w Kościele.
Inny problem to brak pewności, czy znamy całą prawdę o okolicznościach męczeńskiej śmierci bł. księdza Jerzego.

Serdeczne podziękowania należą się organizatorom za dwudniowe wydarzenia zrealizowane z rozmachem, a bez pompy i patosu, z prostotą i życzliwością, ciepłem. Te cechy kojarzą się z człowiekiem, który przekonywał „Zło dobrem zwyciężaj”.
Nietypowe urodziny zorganizowała Fundacja bł. ks. Jerzego Popiełuszko „Dobro”, prowadzona przez rodzinę ks. Jerzego. Może staną się one stałym punktem wrześniowego kalendarza ważnych uroczystości w regionie?
Warto było tam być.

Danuta Kaszlej

fot. Zbigniew Kaszlej

Podobne artykuły
37 lat temu Polacy obudzili się w innej rzeczywist... PamiętajMY o Ofiarach stanu wojennego, o złamanej nadziei, przetrąconych życiorysach, straconym czasie i o nierozliczeniu odpowiedzialnych. Zapalon...
75. rocznica pacyfikacji wsi Jasionowo W odwecie za pomoc udzielaną partyzantom Armii Krajowej, 26 sierpnia 1943 r. żandarmi z Lipska i funkcjonariusze gestapo z Grodna otoczyli wieś Jasion...
Dzień Pamięci Ofiar Obławy Augustowskiej – A... Modlitwa, prawda, pamięć, doprowadzenie do pochówku zamordowanych przez sowietów w lipcu 1945 r. - to nasz narodowy obowiązek wobec Ofiar Obławy Augus...
Obchody 73. rocznicy Obławy Augustowskiej w August... Serdecznie zapraszamy 12 lipca 2018 r. (czwartek) na godz. 18.00 do Bazyliki Mniejszej Najświętszego Serca Jezusowego w Augustowie na mszę świętą ...
71. rocznica ujawnienia struktur podziemia niepodl... Uczestniczyliśmy w uroczystych obchodach 71. rocznicy ujawnienia struktur niepodległościowego podziemia w Sokółce. Inicjatorem i głównym organizatorem...
O sybirackich wspomnieniach Henryki Bogusławskiej ... Spotkanie z Henryką Pagniello z domu Bogusławską,  autorką wspomnień o zesłańczych losach pięciorga dzieci z bargłowskiej rodziny, zgromadziło liczne ...
Wpis dodano w kategoriach: Aktualności, Rocznice

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *